Trzynastka w piątek

 

Tylko trzy dni przerwy mieli nasi siatkarze w rozgrywkach. Lubinianie we wtorek kończyli dwunastą kolejkę i już w piątek zaczynają trzynastą. Rywalem jest ekipa z Bydgoszczy, która w tym sezonie wygrała tylko dwa razy (10 porażek). Ostatnie pięć meczów tego zespołu to porażki, więc na pewno na swoim terenie liczą na przełamanie. Mają na to szansę, ponieważ wszystkie cztery grudniowe mecze grają u siebie. Lubinianie za to cały czas gonią czołówkę tabeli, chociaż cztery pierwsze drużyny zaczynają powoli coraz bardziej uciekać pozostałym rywalom. W dotychczasowej historii potyczek między Bydgoszczą i Lubinem jest remis. Na uwagę zasługuje fakt, że Cuprum przegrało pierwsze dwa mecze w debiutanckim sezonie PlusLigi, a dwa ostatnie z Łuczniczką wygrało i to bez straty seta. Wygląda więc na to, że Miedziowi ostatnio mają patent na wygrywanie z Bydgoszczą, tym bardziej teraz kiedy Łuczniczka gra bardzo słabo. Bydgoszczanie z kolei obawiają się ostatniego miejsca na końcu sezonu, ponieważ skutkowało by to meczem barażowym z drużyną z I ligi i ewentualnym spadkiem do niższej klasy rozgrywek.

 

Do Bydgoszczy jedzie kilka osób z Klubu Kibica. Jak zawsze pomogą naszej drużynie uzyskać jak najlepszy wynik i zdobyć kolejne bardzo ważne w tym sezonie punkty.

 

08.12.2016

Cuprum Lubin  2:2  Łuczniczka Bydgoszcz
Cuprum Lubin  2:3  Transfer Bydgoszcz  MVP: Čupković  2014/15 I r-z. 8. kolejka 08.11.2014
Transfer Bydgoszcz  3:1  Cuprum Lubin   MVP: Woicki  2014/15 II r-z. 21. kolejka 24.01.2015
Cuprum Lubin  3:0  Łuczniczka Bydgoszcz  MVP: Włodarczyk  2015/16 I r-z. 11. kolejka 19.12.2015
Łuczniczka Bydgoszcz  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2015/16 II r-z. 24. kolejka 24.03.2016

Wyjazd do Częstochowy

 

SKKCL organizuje wyjazd kibiców na ostatni mecz wyjazdowy w 2016 roku pomiędzy AZS Częstochowa i Cuprum Lubin. Spotkanie odbędzie się 17 grudnia (sobota) w Częstochowie o godz. 17:00.

 

Koszt wyjazdu jest zależny od ilości osób zgłoszonych. 

 

Zapisy i zbiórka pieniędzy u Sebastiana (tel.: 663 713 793) lub ostatecznie podczas meczu w Lubinie z Olsztynem (środa, 14 grudnia).

 

07.12.2016



Mikołajkowe 2 punkty

 

We wtorkowy mikołajkowy wieczór spotkały się dwa kluby, które sprawiały już wiele niespodzianek w lidze. Zapowiadał się więc emocjonujący pojedynek, i tak też się stało. Niespodziewanie lepiej zaczęli goście, którzy od początku nie poddali się i zaskoczyli lubinian prowadzeniem. W pewnym momencie katowiczanie byli lepsi już nawet o 7 punktów. To dało dużo do myślenia gospodarzom, ponieważ nagle przebudzili się i zaczęli gonić rywala. Na szczęście udało się doprowadzić do remisu, głównie dzięki - jak zwykle - skutecznemu Kaczmarkowi. Niestety w grze na przewagi okazali się lepsi goście z Katowic i to oni zasłużenie wygrywają pierwszego seta. W kolejnej części meczu Cuprum wróciło na właściwe tory i prowadziło od samego początku. Świetnie spisywali się Täht, Hain i Koumentakis. Miedziowi nie dali się przegonić gościom i w dobrym stylu doprowadzili do remisu w setach. Po przerwie dalej inicjatywę mieli gospodarze. Punkty powiększają skuteczni Kaczmarek Böhme, przewaga wynosi już nawet 6 oczek. Nieudane ataki i błędy tylko pogrążają katowiczan. Nie udaje im się nawiązać walki z rywalem i trzeci set zaliczony jest gospodarzom. Jednak goście nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa w tym spotkaniu. Ambitnie zaczęli czwarty set. Atakami popisują się Koumentakis i Łomacz, ale przez zepsute zagrywki to goście wysuwają się na prowadzenie. Beniaminkowi udaje się utrzymywać bezpieczną przewagę i doprowadzają do tie-breaka. Od początku była prawdziwa dominacja Cuprum. Ekipa trenera Cretu prowadziła cały czas pięcioma punktami i można było być już prawie spokojnym o wynik spotkania. Seria zagrywek Kaczmarka i ataki Tähta dają zwycięstwo zespołowi z Lubina. 

 

Cuprum Lubin radzi sobie z nieobliczalnym beniaminkiem i nie traci kontaktu z czołówką tabeli. To drugi mecz z rzędu wygrany w tie-breaku i cieszymy się, że drużyna walczy zawsze do końca z pozytywnym skutkiem. 

 

Cuprum Lubin – GKS Katowice 3:2  (33:35, 25:18, 25:20, 21:25, 15:10)

MVP: Łukasz Kaczmarek

Cuprum Lubin: Kaczmarek (28), Täht (17), Böhme (10), Koumentakis (10), Hain (9), Łomacz (3), Malinowski (1), Pupart, Gorzkiewicz, Rusek (libero)

GKS Katowice: Butryn (22), Sobański (13), Krulicki (11), Kapelus (8), Kalembka (8), Błoński (6), Falaschi (2), Pietraszko (1), Van Walle (1), Fijałek, Stelmach, Stańczak (libero)

Czas: 37+24+24+25+17 (127 minut)

Widzów: 1560.

 

07.12.2016