Przełamać złą passę z Olsztynem

 

Trwa dla Cuprum seria meczów z wymagającymi drużynami. Indykpol AZS Olsztyn to kolejna ekipa z czołówki tabeli, która nie odpuszcza walki o medale w tym sezonie. Dziewięć dni przerwy pomiędzy meczami Miedziowych z Rzeszowem i Olsztynem dały odpoczynek siatkarzom, ale daleki wyjazd do Olsztyna też nie pozostanie bez wpływu na zawodników. Olsztynianie byli do pokonania przez Miedziowych tylko w trzech pierwszych meczach w PlusLidze, a kolejne pięć to już same porażki. W ubiegłym sezonie nasi rywale byli bardzo blisko wejścia do strefy medalowej, zabrakło im tylko dwóch punktów żeby dostać się do pierwszej czwórki i grać o brązowy medal. Zajęli jednak piąte miejsce i aby je utrzymać musieli zagrać w play-offach z Cuprum Lubin. Indykpol był zdecydowanym faworytem tych dwóch spotkań ze względu na różnicę aż 11 punktów w tabeli i możliwość rozegrania rewanżu na własnym boisku. Wygrali dwa mecze i ostatecznie zajęli piąte miejsce na koniec sezonu. W nowym sezonie Olsztyn nadal trzyma się w czołówce tabeli. Jest trzy oczka wyżej niż Lubin i ma trzy punkty więcej, ale bilans wygranych i przegranych jest identyczny jak Miedziowych (5 wygranych, 4 przegrane mecze). Co ciekawe Indykpol jest jak na razie jedynym zespołem który przegrał z beniaminkiem Aluronem Virtu Wartą Zawiercie i jedynym, który zdobył punkt w rywalizacji z Zaksą Kędzierzyn-Koźle w tym sezonie. Ostatnie trzy mecze ekipy trenera Santilliego to trzy porażki (z Rzeszowem, Gdańskiem i Kędzierzynem-Koźle). Na pewno kibice z Olsztyna liczą na przełamanie swojego zespołu i zrehabilitowanie się na własnym boisku. Podobnie myślą również kibice Cuprum, bo czas już na przerwanie złej passy w spotkaniach z Indykpolem. Pięć ostatnich meczów między tymi drużynami kończy się wynikiem 3:1 dla Olsztyna, więc pora na odwrócenie wyniku i zwycięstwo Miedziowych. Byłymi zawodnikami olsztyńskiego zespołu są Dawid Gunia i Piotr Hain, a asystentem trenera gości jest Marcin Mierzejewski, który w poprzednim sezonie pomagał Gheorghe Cretu w ekipie Cuprum.

 

W Olsztynie nie zabraknie oczywiście także naszych kibiców! Pokonają daleką drogę, aby na miejscu wspierać naszą drużynę!

 

17.11.2017

Cuprum Lubin  3:5  Indykpol AZS Olsztyn
Cuprum Lubin  3:1  Indykpol AZS Olsztyn  MVP: Romać  2014/15 I r-z. 4. kolejka 18.10.2014
Indykpol AZS Olsztyn  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2014/15 II r-z. 17. kolejka 29.12.2014
Cuprum Lubin  3:0  Indykpol AZS Olsztyn  MVP: Włodarczyk  2015/16 I r-z. 3. kolejka 10.11.2015
Indykpol AZS Olsztyn  3:1  Cuprum Lubin   MVP: Woicki  2015/16 II r-z. 16. kolejka 07.02.2016
Cuprum Lubin  1:3  Indykpol AZS Olsztyn  MVP: Śliwka  2016/17 I r-z. 14. kolejka 14.12.2016
Indykpol AZS Olsztyn  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Woicki  2016/17 II r-z. 29. kolejka 25.03.2017
Cuprum Lubin  1:3  Indykpol AZS Olsztyn  MVP: Woicki  2016/17 play-off 1 07.04.2017
Indykpol AZS Olsztyn  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Palacios  2016/17 play-off 2 12.04.2017

Dziękujemy Pani Agnieszce, która przekazała własnoręcznie wykonany tort na licytację, z której dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację Martynki.

 

Zachęcamy do polubienia fanpage i zapoznania się z ofertą tortów "Z Imbirem":

 

Facebook "Z Imbirem" (kliknij)



Stracone punkty

 

Mecze z Asseco Resovią Rzeszów zawsze dostarczały emocji kibicom, tym bardziej że rzeszowianie dali się kilka razy ograć Miedziowym. Podobne oczekiwania były również w piątek. Zaczęło się zgodnie z planem, a pierwszy punkt dla Cuprum dał Smoliński. Po chwilowym remisie zaczęła się tworzyć przewaga gospodarzy. W świetnej formie był Kaczmarek, który zdobywał punkt za punktem. Trener Serniotti poprosił o przerwę dla swojego zespołu, ale niewiele ona pomogła, bo lubinianie odskoczyli już na 5 oczek. Nie do zatrzymania w ataku był Kaczmarek. Trener gości wykorzystał drugą przerwę, po której rzeszowianie nadal nie potrafili nawiązać walki i ostatecznie przegrali seta różnicą aż 13. punktów! Kibice liczyli na podtrzymanie dobrej gry Miedziowych także w drugiej partii. Niestety zaczęło się źle, bo to goście objęli trzypunktowe prowadzenie. Gospodarze jednak nie poddali się i ambitnie gonili wynik. Terzić i Hain punktują, a zdobyte 5 punktów pod rząd dają prowadzenie gospodarzom. Ciągle niezawodny jest Kaczmarek i to głównie dzięki niemu Cuprum wygrywa także drugiego seta. Trzecia partia zaczyna się od żółtej kartki dla zespołu z Rzeszowa za opóźnianie gry. Kibice na trybunach są prawie pewni zwycięstwa Miedziowych, ale to goście wychodzą na prowadzenie i nie pozwalają się dogonić ekipie trenera Duflosa. Dostają nawet czerwoną kartkę za ponowne opóźnianie gry, co skutkuje również stratą jednego punktu. Głównie dzięki Kaczmarkowi udaje się w końcówce zmniejszyć przewagę gości do jednego punktu, ale lepiej z nerwami poradzili sobie rzeszowianie i wygrali seta. Niestety słaba gra Miedziowych była jeszcze bardziej widoczna w kolejnej części. Zupełnie nie radzili sobie na boisku i popełniali coraz więcej błędów. Nie pomogły nawet dwie przerwy, a przewaga Resovii wynosiła już 10 punktów. Po świetnie zagranych dwóch pierwszych setach dwa kolejne były zupełnym przeciwieństwem i Miedziowi roztrwonili swoją przewagę na boisku. Cuprum źle zaczęło także tie-break'a. Rozpędzeni rzeszowianie zdobyli pierwsze dwa punkty. Akcje Puparta i Terzica pozwoliły na wyrównanie wyniku, ale rywale nie odpuszczali. Punkt po punkcie powiększali przewagę i ostatecznie to oni wygrali całe spotkanie. 

 

Bardzo szkoda straconej szansy na 3 punkty i polepszenie miejsca w tabeli. Miedziowi pokazali, że potrafią grać, ale nie umieją utrzymać przewagi przez całe spotkanie, co skutkuje zmarnowaniem wysiłku całego zespołu i przegraną przed własną publicznością.

 

Cuprum Lubin - Asseco Resovia Rzeszów 2:3 (25:12, 25:20, 23:25, 15:25, 10:15)

MVP: Jakub Jarosz

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (30), Pupart (13), Terzić (9), Hain (9), Smoliński (8), Patucha (4), Masny (2), Gorzkiewicz, Biegun, Kryś (libero), Makoś (libero)

Asseco Resovia Rzeszów: Roberto Serniotti (trener), Jarosz (26), Depowski (9), Dryja (9), Rossard (8), Krastins (7), Możdżonek (7), Lemański (2), Kędzierski (1), Tichacek (1), Schoeps, Masłowski (libero), Rusek (libero)

Czas: 19+23+28+25+17 (112 minut)

Widzów: 2846.

 

13.11.2017


9. kolejka

 

Trwa seria trudnych spotkań. W piątkowy wieczór Cuprum Lubin zmierzy się z zespołem Asseco Resovią Rzeszów - wielokrotnym Mistrzem Polski, zdobywcą pucharów i Superpucharu Polski. Po ośmiu latach zakończonych miejscami medalowymi dopiero w zeszłym sezonie rzeszowianie znaleźli się poza podium (4. miejsce). Pomimo takich silnych tradycji siatkarskich Resovia nie była zbyt wymagającym rywalem dla Miedziowych. Lubinianie dobrze sobie radzili w meczach z tym mocnym przeciwnikiem wygrywając zarówno u siebie jak i na wyjazdach. Ostatni mecz w poprzednim sezonie w Rzeszowie był również bardzo zacięty i niewiele brakowało, aby Miedziowi po raz kolejny zwyciężyli. MVP tego spotkania został były środkowy Cuprum Lubin - Marcin Możdżonek, który wraz z byłym libero Miedziowych - Pawłem Ruskiem pojawią się w piątek w Lubinie. Sytuacja przed meczem jest podobna jak przed poprzednim spotkaniem z Jastrzębskim Węglem. Asseco Resovia Rzeszów jest niżej w tabeli od Cuprum o dwa miejsca i ma dwa punkty mniej. Ale ma też zaległy jeden mecz z ekipą z Zawiercia. W poprzedniej kolejce Asseco dosyć łatwo pokonało dobrze spisujący się w tym sezonie olsztyński Indykpol, natomiast Miedziowi zaliczyli bardzo słabe spotkanie w Jastrzębiu-Zdroju.

 

Zapraszamy w piątkowy wieczór na halę w Lubinie. Będzie okazja zobaczyć byłych zawodników Cuprum, którzy powalczą przeciwko swoim kolegom z dawnego zespołu. Liczymy także na to, że Miedziowi kolejny raz poradzą sobie z Resovią i będziemy cieszyć się z szóstego zwycięstwa w tym sezonie!

 

09.11.2017

Cuprum Lubin  4:2  Asseco Resovia Rzeszów
Cuprum Lubin  1:3  Asseco Resovia Rzeszów  MVP: Buszek  2014/15 I r-z. 1. kolejka 06.10.2014
Asseco Resovia Rzeszów  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 14. kolejka 07.12.2014
Asseco Resovia Rzeszów  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Böhme  2015/16 I r-z. 7. kolejka 29.11.2015
Cuprum Lubin  3:0  Asseco Resovia Rzeszów  MVP: Täht  2015/16 II r-z. 20. kolejka 27.02.2015
Cuprum Lubin  3:0  Asseco Resovia Rzeszów  MVP: Kaczmarek  2016/17 I r-z. 5. kolejka 26.10.2016
Asseco Resovia Rzeszów  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Możdżonek  2016/17 II r-z. 20. kolejka 05.02.2017

Pogrom w Jastrzębiu-Zdroju

 

Takiego meczu chyba nikt się nie spodziewał w wykonaniu naszej drużyny. Pomimo osłabienia ekipy trenera Duflosa liczyliśmy wszyscy na wyrównany mecz. Od początku lepiej radzili sobie jastrzębianie i szybko objęli wysokie prowadzenie. Trener Duflos próbował reagować na słabą postawę swojego zespołu biorąc szybko dwie przerwy, ale nic to nie pomogło i Miedziowi byli tylko cieniem dla świetnie grających gospodarzy. Nieco lepiej było na początku drugiego seta. Ataki Kaczmarka i Terzica dały lubinianom cztery punkty przewagi i wydawało się, że Miedziowi załapali w końcu rytm gry i spotkanie nie będzie już takie jednostronne. Niestety rywale zdobywali punkt za punktem, doprowadzili do remisu, a potem prowadzili kilkoma punktami. Cuprum zupełnie się pogubiło na boisku i straciło szansę na dogonienie gospodarzy przegrywając wysoko także drugiego seta. Mogło się wszystko zmienić po dziesięciominutowej przerwie i tak się stało, ale tylko na początku. Trzy punktowe bloki z rzędu Miedziowych zaskoczyły rywali, ale też zmotywowały ich do ataków. Przewaga nie trwała długo, bo nastąpiła seria dobrej gry i jastrzębianie prowadzili już ośmioma punktami. Sytuację próbowali ratować jeszcze Pupart i Biegun, ale świetnie dysponowani w tym dniu rywale nie pozwolili się dogonić. Zupełnie bezradni tego dnia Miedziowi nie zdołali nawiązać walki także w trzecim secie. Mecz wygrywa zdecydowanie Jastrzębski Węgiel, a lubinianie nie uzyskują nawet 20-stu punktów w żadnej części spotkania.

 

Trochę zaskakująca była postawa Cuprum na boisku. Kibice, którzy pojechali do Jastrzębia-Zdroju, liczyli na ciekawe widowisko, a musieli oglądać niemoc naszego zespołu. Dziękujemy za poświęcenie czasu na wyjazd i za doping przez całe spotkanie!

 

Jastrzębski Węgiel - Cuprum Lubin 3:0 (25:17, 25:17, 25:18)

MVP: Maciej Muzaj

Jastrzębski Węgiel: Mark Lebedew (trener), Hidalgo Oliva (19), Muzaj (18), De Rocco (16), Sobala (5), Kosok (3), Kampa (2), Popiwczak (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (10), Pupart (7), Michalski (5), Hain (5), Terzić (5), Masny (2), Patucha (1), Biegun (1), Gorzkiewicz, Kryś (libero)

Czas: 22+25+23 (70 minut)

Widzów: 2122.

 

04.11.2017


Pojedynek z wicemistrzem

 

Po meczach z mistrzem i wicemistrzem kraju Cuprum Lubin czeka pojedynek wyjazdowy z brązowym medalistą poprzedniego sezonu. Jastrzębski Węgiel jest Mistrzem Polski z 2004 roku i wielokrotnym wicemistrzem, a także zdobywcą Pucharu Polski w 2010 roku i wielokrotnie reprezentował nasz kraj w zawodach międzynarodowych. W poprzednim sezonie zdobył brązowy medal Mistrzostw Polski, pokonując w play-offach Asseco Resovię Rzeszów, czyli kolejnego rywala Miedziowych w obecnych rozgrywkach. Nieco gorzej idzie jastrzębianom w tym roku, bo po siedmiu meczach zajmują dwa oczka niżej niż lubinianie i mają dwa punkty mniej. Ostatni mecz to niespodziewanie łatwa porażka w Olsztynie, więc na pewno rywale będą chcieli się zrehabilitować przed własną publicznością. Po meczu z Cuprum gospodarze udają się na Cypr, aby w środę walczyć z Omonią Nikozja o wejście do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Piątkowy mecz Miedziowi zagrają znowu w osłabieniu, bo nadal kontuzje leczą Kaczmarek i Gunia, a po ostatnim meczu z Zawierciem do kontuzjowanych zawodników dołączył również Täht. Byłymi zawodnikami Jastrzębskiego Węgla są obecny kapitan lubinian - Michał Masny, środkowy Piotr Hain oraz libero Bartosz Makoś, który w tym sezonie dołączył do Miedziowych prosto z Jastrzębia-Zdroju.

 

W Jastrzębiu-Zdroju nie zabraknie także naszego Klubu Kibica oraz kibiców z WTZ "Słoneczko" i "Promyk". Razem pomożemy Miedziowym pokonać gospodarzy i wywalczyć szóste zwycięstwo w tym sezonie!

 

02.11.2017

Cuprum Lubin  4:5  Jastrzębski Węgiel
Cuprum Lubin  1:3  Jastrzębski Węgiel  MVP: Wojtaszek  2014/15 I r-z. 13. kolejka 30.11.2014
Jastrzębski Węgiel  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2014/15 II r-z. 26. kolejka 31.01.2015
Cuprum Lubin  3:0  Jastrzębski Węgiel  MVP: Romać  2014/15 I r. play-off 25.02.2015
Jastrzębski Węgiel  3:1  Cuprum Lubin   MVP: Gierczyński  2014/15 I r. play-off 28.02.2015
Jastrzębski Węgiel  3:2  Cuprum Lubin   MVP: Masny  2014/15 I r. play-off 01.03.2015
Jastrzębski Węgiel  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Boruch  2015/16 I r-z. 10. kolejka 12.12.2015
Cuprum Lubin  3:1  Jastrzębski Węgiel  MVP: Łomacz  2015/16 II r-z. 23. kolejka 09.03.2016
Jastrzębski Węgiel  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Täht  2016/17 I r-z. 11. kolejka 30.11.2016
Cuprum Lubin  2:3  Jastrzębski Węgiel  MVP: Strzeżek  2016/17 II r-z. 26. kolejka 08.03.2017

Podział punktów

 

Dużo nie brakowało, a beniaminek wywiózł by z Lubina zwycięstwo. W składzie Miedziowych zabrakło kontuzjowanych Kaczmarka oraz Guni, ale ich zastępcy poradzili sobie na boisku. Zaczęło się zgodnie z planem, ponieważ gospodarze zdobyli cztery punkty pod rząd, głównie dzięki zagrywkom Masnego i atakom Patucha, który zastąpił Kaczmarka. Po przerwie dla gości Miedziowi nie odpuszczali i przewaga urosła do siedmiu punktów, a potem nawet do dziesięciu. Było już pewne, że gospodarze zwyciężą w pierwszym secie. Ambitni zawiercianie dali o sobie znać w kolejnej partii. Początkowo utrzymywała się gra punkt za punkt, ale goście pomału uzyskiwali prowadzenie. Zaniepokojony tym trener Duflos poprosił o przerwę, która niestety nie wybiła z rytmu gości i prowadzili oni już trzema punktami. Dobrą grą zabłysnął Patucha i przewaga zmniejszyła się do jednego punktu. Wtedy to trener Aluronu wziął przerwę dla swojego zespołu. Dało to rywalom dobry efekt, bo pomimo skutecznych ataków Patucha doprowadzili do zwycięstwa w secie. Trzecia partia meczu to kontynuacja dobrej gry gości. Kiedy prowadzili już czterema punktami o czas poprosił zaniepokojony trener Duflos. Kilka punktów odrobili Täht z Hainem, ale Miedziowi cały czas musieli gonić rywali. Nie wystarczyło czasu na zbliżenie się do gości, którzy ostatecznie wygrali trzeciego seta i objęli niespodziewanie prowadzenie w meczu. Hain zapoczątkował prowadzenie Cuprum w kolejnym secie. Zawiercianie tracili szansę na szybkie wygranie meczu, więc trener gości poprosił o przerwę, aby uspokoić grę i zmotywować swoich zawodników, którzy popełniali coraz więcej błędów. Niezawodny Täht zdobył kilka punktów, a goście coraz bardziej gubili się na boisku i tracili kolejne punkty. Miedziowi do końca utrzymali przewagę i doprowadzili do tie-break'a. Widać było lepszą grę lubinian, którzy prowadzili już trzema punktami. Niestety niezawodny w tym dniu Täht doznał kontuzji i musiał opuścić boisko w tak ważnej chwili. Osłabienie Miedziowych nie wykorzystali goście. Widać było, że byli zrezygnowani i opadli sił w końcówce meczu. Cuprum prowadziło w tie-break'u już sześcioma punktami. Trochę przedwczesna była radość z wyniku, bo rywale odrobili kilka punktów i zrobiło się nerwowo na hali. Jednak błędy gości znowu dały o sobie znać i to Miedziowi wygrali całe spotkanie.

 

Cieszy zwycięstwo i dobra postawa zmienników w drużynie, ale smuci niespodziewana kontuzja Tähta. Przyjmującemu Cuprum Lubin życzymy szybkiego powrotu do zdrowia! Na uwagę zasługują także kibice, którzy po raz kolejny głośno wspierali nasz zespół i dzielnie rywalizowali na trybunach z dużą grupą kibiców z Zawiercia!

 

Cuprum Lubin – Aluron Virtu Warta Zawiercie 3:2 (25:18, 21:25, 20:25, 25:18, 15:12)

MVP: Michał Masny

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Täht (23), Patucha (15), Hain (11), Michalski (7), Masny (5), Terzić (4), Pupart (3), Gorzkiewicz, Kryś (libero)

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Emanuele Zanini (trener), Kaczorowski (21), Patak (18), de Leon Guimaraes da Silva (13), Smith (10), Swodczyk (8), Żuk (8), Pająk (5), Bociek (1), Marcyniak, Zajder, Koga (libero), Andrzejewski (libero)

Czas: 22+25+25+23+20 (115 minut)

Widzów: 1365.

 

30.10.2017


Beniaminek w Lubinie

 

Po tygodniowej przerwie i po dwóch meczach z mocnymi rywalami siatkarze Cuprum Lubin wracają na boisko. Sobotnim rywalem ekipy trenera Patricka Duflosa będzie zespół z Zawiercia, który debiutuje w tym sezonie PlusLigi. Siatkarska sekcja Warty Zawiercie powstała już w 1972 roku, ale po kłopotach finansowych została wycofana z rozgrywek w 1997 roku. Po reaktywacji w 2011 roku klub odnosił same sukcesy i zaczynając od IV ligi co rok awansował do wyższej klasy rozgrywek. W I lidze zespół z Zawiercia spędził trzy sezony, a ostatni przyniósł mu tytuł mistrzowski. Gwarantowało to możliwość walki o wejście do PlusLigi. W barażach w rywalizacji do trzech zwycięstw pokonali ostatnią drużynę plusligową AZS Częstochowę i ostatecznie zawiercianie awansowali do najwyższej klasy rozgrywek. Miedziowi już poznali swojego rywala, bo miesiąc temu - jeszcze przed sezonem - wspólnie trenowali w Zawierciu, a także rozegrali mecz sparingowy wygrany przez lubinian. Ekipa ze Śląska sezon zaczęła od trzech porażek, ale w ostatniej kolejce niespodziewanie wygrała prawie przegrany już mecz z niepokonanym Indykpolem Olsztyn. Było to pierwsze historyczne zwycięstwo zawiercian w lidze i na pewno dodało im pewności siebie przed sobotnim meczem w Lubinie. Natomiast Miedziowi po czterech wygranych meczach i dwóch kolejnych porażkach na pewno będą chcieli powalczyć we własnej hali o kolejne punkty i przypomnieć się swoim kibicom, że potrafią wygrywać. 

 

Do Lubina przyjedzie duża grupa kibiców ze Śląska, dla których będzie to pierwszy mecz wyjazdowy w PlusLidze. Zawiercie trzy mecze grało u siebie, a mają jeszcze dwa zaległe spotkania na wyjeździe. Zapowiada się więc rywalizacja nie tylko na boisku, ale również na trybunach. Możemy pomóc Miedziowym głośnym dopingiem oraz ubierając się wszyscy na pomarańczowo, co przy żółtych barwach kibiców z Zawiercia na pewno stworzy energetyczną mieszankę kolorów na trybunach i dodatkowo ubarwi całe spotkanie!

 

26.10.2017


Bez punktów w Bełchatowie

 

Niestety zgodnie z tradycją nie udało się pokonać Skrę Bełchatów. Początek nie był zły dla lubinian. Po asie Michalskiego i akcji Masnego goście prowadzili dwoma punktami. Po chwili jednak bełchatowianie ruszyli do ataku i to oni prowadzili dwoma punktami. Zaczęła się przeplatanka, bo na przemian prowadzili gospodarze i goście. Aż do samego końca seta wynik był nierozstrzygnięty i trudno było wskazać zwycięzcę seta. Wyróżniał się Kaczmarek, który zdobywał punkty dla swojej drużyny. Ale ta część meczu należała do bełchatowian.  Drugi set to znowu od początku atak lubinian i prowadzenie dwoma, a nawet czterema punktami. Świetnie spisywał się Pupart, którego serwisy dały nam prowadzenie. Dopiero w połowie seta doszło do remisu. Miedziowi nie dawali za wygraną, Hain skutecznie punktował dając gościom prowadzenie. Wtedy do ataku ruszyła Skra, a w widząc słabszą postawę swojego zespołu trener Duflos poprosił o przerwę. Nie wybiło to z rytmu bełchatowian. Miedziowi trochę się pogubili na boisku i po raz kolejny nie udało im się rozstrzygnąć seta w końcówce na swoją korzyść. Po błędach gospodarzy w trzeciej części meczu prowadzili goście, ale bełchatowianie dosyć szybko odrobili straty i wyszli na prowadzenie. Przewaga trzech punktów rywali i zmniejszająca się szansa na odwrócenie losów meczu zmusiła trenera Duflosa do uspokojenia gry i zmotywowania zawodników. Trochę to pomogło, bo punkty zdobywali Täht oraz Patucha i tym razem to zaniepokojony trener Skry poprosił o przerwę. W końcówce trwała walka punkt za punkt. Täht dał nawet Cuprum jednopunktowe prowadzenie, ale to siatkarze rywala lepiej sobie poradzili na boisku i to oni wygrali całe spotkanie. Skra Bełchatów nadal pozostaje niepokonaną drużyną, a plan pierwszego zwycięstwa Miedziowych z Bełchatowem trzeba odłożyć do meczu rewanżowego w przyszłym roku.

 

Ekipa Cuprum w tym tygodniu dzielnie walczyła z Mistrzem Polski oraz Wicemistrzem i pomimo przegranych zostawiła po sobie dobre wrażenie. Na brawa zasłużyli także kibice z naszego Klubu Kibica oraz WTZ "Słoneczko" i "Promyk", którzy zdecydowali się na doping w wyjazdowym meczu w Bełchatowie. Dziękujemy wszystkim za wsparcie ekipy Cuprum Lubin! Teraz czas na tygodniowy zasłużony odpoczynek i mobilizację przed kolejnymi meczami.

 

PGE Skra Bełchatów - Cuprum Lubin 3:0 (25:22, 25:22, 26:24)

MVP: Mariusz Wlazły

PGE Skra Bełchatów: Roberto Piazza (trener), Wlazły (23), Bednorz (9), Lisinac (8), Epadipour (7), Czarnowski (6), Kłos (3), Penczew (3), Łomacz (2), Romać, Piechocki (libero), Milczarek (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (16), Pupart (8), Täht (6), Michalski (4), Hain (4), Masny (2), Terzić (1), Patucha (1), Gorzkiewicz, Kryś (libero)

Czas: 25+26+28 (79 minut)

Widzów: 1938.

 

21.10.2017


Po pierwsze zwycięstwo z Bełchatowem

 

Po przegranym, ale walecznym meczu w Lubinie z Mistrzem Polski Zaksą Kędzierzyn-Koźle, ekipa trenera Duflosa wyjeżdża na następne spotkanie z wymagającym rywalem. Skra Bełchatów to wicemistrz kraju oraz zdobywca Superpucharu Polski 2017. Jest jednym z najbardziej utytułowanych drużyn (Mistrz Polski 8x, Puchar Polski 7x, Superpuchar Polski 3x). Naszpikowana jest świetnymi zawodnikami oraz reprezentantami drużyny narodowej. W obecnym sezonie do bełchatowian dołączył były kapitan Cuprum Lubin - Grzegorz Łomacz oraz fizjoterapeuta Tomasz Pieczko. Zawodnikiem Skry jest także były atakujący Miedziowych - Szymon Romać. W obecnym sezonie nasi rywale są dopiero na 13. miejscu w tabeli, ale tylko dlatego że mają dwa zaległe mecze, a z trzech dotychczas rozegranych wygrali tylko jeden. Drużyna Cuprum jeszcze nigdy nie wygrała z Bełchatowem. W tym roku dwukrotnie lubinianie uczestniczyli w turniejach z udziałem Skry, ale nie rozgrywali ze sobą meczów (Giganci Siatkówki w Wieluniu i Memoriał Jana Rutyńskiego w Lubinie).

 

Do Bełchatowa jedzie także duża grupa naszych kibiców, wspierana dodatkowo przez kibiców z WTZ "Słoneczko" i "Promyk". Nasz wspólny doping na pewno znowu będzie bardzo słyszalny na hali przeciwnika i tym samym wesprzemy naszą drużynę w walce o pierwsze zwycięstwo z bełchatowianami!

 

19.10.2017

Cuprum Lubin  0:6  PGE Skra Bełchatów
Cuprum Lubin  0:3  PGE Skra Bełchatów  MVP: Uriarte  2014/15 I r-z. 2. kolejka 10.10.2014
PGE Skra Bełchatów  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Conte  2014/15 II r-z. 15. kolejka 13.12.2014
Cuprum Lubin  2:3  PGE Skra Bełchatów  MVP: Gromadowski  2015/16 I r-z. 9. kolejka 09.12.2015
PGE Skra Bełchatów  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Lisinac  2015/16 II r-z. 22. kolejka 12.03.2016
Cuprum Lubin  0:3  PGE Skra Bełchatów  MVP: Wlazły  2016/17 I r-z. 7. kolejka 05.11.2016
PGE Skra Bełchatów  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Wlazły  2016/17 II r-z. 22. kolejka 18.02.2017

Pierwsza porażka

 

Faworytem środowego meczu była drużyna Mistrza Polski, ale lubińscy kibice na pewno liczyli na sprawienie niespodzianki we własnej hali. Zaczęło się od punktów dla gości, ale po błędach kędzierzynian i ataku Kaczmarka udało się doprowadzić do remisu. Po chwili była podobna sytuacja, a po punktowaniu Tähta gospodarze prowadzili już czterema punktami. Wszystko układało się po myśli Miedziowych, którzy w końcówce mieli nadal dwa punkty przewagi głównie dzięki skuteczności Tähta, Puparta i Kaczmarka. Jednak rywale nie poddali się i doprowadzili do walki na przewagi i ostatecznie wygrali. Szkoda było szansy dla Cuprum i drugą partię zaczęli od pięciopunktowej przewagi, głównie po błędach rywali. Lubinianie szanowali zdobytą przewagę i nie pozwalali rozegrać się gościom. W tym secie to oni brylowali na boisku. Punkty zdobyte przez Tähta i Kaczmarka powiększyły w końcówce przewagę aż do siedmiu punktów! Dziesięciominutowa przerwa nie podziałała negatywnie na Miedziowych. Zaczęło się od prowadzenia trzema punktami i dopiero w połowie seta goście dogonili nasz zespół. Zaczęła się gra punkt za punkt i nikt nie był pewien jak zakończy się ten set. Świetnie dysponowany był Täht, który z Pupartem i Kaczmarkiem zdobywali punkty dla Cuprum. Końcówka seta była bardzo zacięta, ale zwycięska dla gości. Emocji nie zabrakło także w czwartej partii meczu. Rozpoczął Kaczmarek i lubinianie wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Niestety nie udało się tej przewagi utrzymać i w połowie seta goście prowadzili trzema punktami. Była to ostatnia szansa na odwrócenie losów meczu i po atakach Haina i Kaczmarka była jeszcze na to nadzieja, bo kędzierzynianie prowadzili tylko jednym punktem. Niestety po kilku błędach rywale coraz bardziej oddalali się od gospodarzy i wygrali całe spotkanie. Mecz był wyjątkowym widowiskiem. Ekipa trenera Duflosa postawiła twarde warunki Mistrzom Polski i ambitnie walczyła w każdym secie. Do samego końca nie można było wskazać pewnego zwycięzcy pojedynku.

 

Wspaniałą atmosferę na hali zapewnili także nasi kibice. Pomimo późnej pory meczu i transmisji telewizyjnej licznie zgromadzili się w lubińskiej hali i przez cały mecz aktywnie wspierali swoją drużynę. Dziękujemy!

 

Cuprum Lubin - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 (24:26, 25:18, 24:26, 20:25)

MVP: Mateusz Bieniek

Cuprum Lubin:  Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (27), Täht (20), Pupart (13), Hain (7), Gunia (6), Masny (1), Terzić, Patucha, Kryś (libero)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle:  Andrea Gardini (trener), Bieniek (15), Torres (15), Deroo (15), Wiśniewski (13), Buszek (12), Toniutti (2), Semeniuk (2), Szymura, Jungiewicz, Zatorski (libero) 

Czas: 29+26+28+27 (110 minut)

Widzów: 2100.

 

19.10.2017


Hit w Lubinie!

 

Po czterech zwycięskich meczach z nieco mniej wymagającymi rywalami Cuprum Lubin będzie gościć w środę Mistrza Polski i zdobywcę Pucharu Polski - ekipę z Kędzierzyna-Koźla. Zespół ten siedmiokrotnie sięgał po tytuł mistrzowski i sześciokrotnie zdobywał pucharowe złoto. Sytuacja jest bardzo podobna do poprzedniego sezonu, bo wtedy również kędzierzynianie byli aktualnymi Mistrzami Polski i zdobywcami Pucharu Polski, a lubinianie także byli po czterech zwycięstwach z rzędu. Jak zawsze mecze z tą drużyną przynoszą nam wiele emocji. W pierwszym sezonie Miedziowych w PlusLidze niespodziewanie lubinianie dwukrotnie pokonali Zaksę. Niestety były to dwa ostatnie zwycięstwa, bo w kolejnych sezonach Miedziowi nie mogli już sobie poradzić z mocnym rywalem. Obecnie są tylko trzy drużyny niepokonane jeszcze w tym sezonie - Cuprum Lubin, Zaksa Kędzierzyn-Koźle i Indykpol AZS Olsztyn, z tym że lubinianie wygrali cztery mecze, natomiast Zaksa i Indykpol po trzy (mają zaległe spotkanie między sobą). Co ciekawe - trenerem Zaksy od nowego sezonu jest Włoch Andrea Gardini, który w poprzednich sezonach prowadził Indykpol AZS Olsztyn, więc na pewno łatwiej będzie im pokonać dobrze sprawujący się olsztyński zespół, który również z Miedziowymi walczy o czołówkę tabeli. W latach 2008/10 rozgrywającym Zaksy był nasz obecny kapitan zespołu - Michał Masny.

 

Sytuacja dla lubinian jest bardzo dobra. Po czterech wygranych spotkaniach prowadzimy w tabeli i dopiero kolejne mecze z mocniejszymi zespołami zweryfikują wartość naszej nowej ekipy. Zachęcamy do przyjścia w środowy wieczór na lubińską halę, żeby wesprzeć dopingiem Cuprum Lubin w tym bardzo ważnym i na pewno emocjonującym meczu!

 

16.10.2017

Cuprum Lubin  2:6  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Borovnjak  2014/15 I r-z. 3. kolejka 15.10.2014
Cuprum Lubin  3:0  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 16. kolejka 20.12.2014
Cuprum Lubin  1:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Kooy  2014/15 III r. play-off 20.03.2015
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Zatorski  2014/15 III r. play-off 01.04.2015
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Deroo  2015/16 I r-z. 12. kolejka 13.01.2016
 Cuprum Lubin  0:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Buszek  2015/16 II r-z. 12. kolejka 05.04.2016
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Bieniek  2016/17 I r-z. 4. kolejka 22.10.2016
Cuprum Lubin  1:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Deroo  2016/17 II r-z. 19. kolejka 24.01.2017

Dawcy szpiku

 

SKKCL razem z Fundacją DKMS prowadzili zapisy potencjalnych dawców szpiku podczas sobotnich meczów piłki ręcznej w Lubinie.

 

Dziękujemy osobom, które zarejestrowały się podczas tej akcji! Im więcej potencjalnych dawców, tym więcej szans na życie dla chorych na nowotwory krwi.

 

Dziękujemy również kibicom z naszego KK, którzy przez całą sobotę udzielali informacji oraz rejestrowali dawców!

 

15.10.2017



Wyjazd do Bełchatowa

 

Fotka mocno archiwalna, ale hasło nadal obowiązuje :)

 

SKKCL organizuje wyjazd kibiców na mecz 6. kolejki pomiędzy PGE Skrą Bełchatów i Cuprum Lubin. Spotkanie odbędzie się 20 października (piątek) o godz. 18:00 w Bełchatowie. Przewidywany wyjazd z Lubina w godzinach 13:00-13:30 w piątek.

 

Zapisy u Sebastiana: telefonicznie (663 713 793), przez internet lub ostatecznie na meczu z Zaksą w środę w Lubinie.


Cuprum Lubin tymczasowym liderem

 

Niezwykle udany jest początek tego sezonu dla Miedziowych. Cztery mecze i cztery zwycięstwa! Faworytem środowego meczu w Bielsku-Białej również byli lubinianie. Od samego początku przeważali, a po chwilowym remisie ponownie odskoczyli na kilka punktów. Ataki Haina i Tähta zwiększały przewagę, a coraz więcej błędów gospodarzy i punkty niezawodnego Kaczmarka przyczyniły się do wygrania pierwszego seta. Podobna sytuacja była także w drugim. Lepiej zaczęli Miedziowi, ale gospodarze doprowadzili do remisu. Zaczęła się walka punkt za punkt, a także błędy popełniane przez obie drużyny co chwilę wskazywały na remis. W końcówce seta ekipie trenera Duflosa udało się odskoczyć na dwa punkty i ostatecznie wygrać drugiego seta. Tym razem dziesięciominutowa przerwa niekorzystnie wpłynęła na Cuprum. Wydawało się, że mecz zaraz się skończy, ale niespodziewanie ambitni gospodarze ruszyli do ataku. Zaskoczyli gości i od samego początku prowadzili już czterema punktami. Tylko Kaczmarek próbował ratować sytuację na boisku, a pozostałym siatkarzom Cuprum nic nie wychodziło w tym secie. Dopiero w końcówce udało się doprowadzić do remisu i była szansa na zakończenie meczu, ale swoją szansę wykorzystali także gospodarze i zwyciężyli. W czwartej odsłonie bielszczanie nie poszli za ciosem. Atak Tähta dał Miedziowym cztery punkty przewagi, a akcje Masnego przebudziły całą naszą drużynę i wspólnie z Kaczmarkiem lubinianie uzyskali aż osiem punktów różnicy. Było to na pewno duże zaskoczenie dla miejscowych kibiców, bo po udanym trzecim secie liczyli na podniesienie się swojej drużyny. Gospodarze jeszcze próbowali walczyć zyskując cztery punkty pod rząd, ale nie udało im się jednak odrobić strat z początku seta i przegrali całe spotkanie.

 

Dziękujemy naszym kibicom, którzy w środku tygodnia pojechali za drużyną Cuprum wspierając ją na boisku rywala! Teraz przed ekipą trenera Duflosa prawie tydzień przerwy i będzie to czas na przygotowanie się do ważnego meczu z Mistrzem Polski - Zaksą Kędzierzyn-Koźle.

 

BBTS Bielsko-Biała – Cuprum Lubin 1:3 (17:25, 22:25, 25:23, 20:25)

MVP: Łukasz Kaczmarek

BBTS Bielsko-Biała: Rostislav Chudik (trener), Krikun (16), Tarasow (13), Siek (7), Łukasik (5), Janeczek (3), Piotrowski (3), Cedzyński (3), Maciończyk (2), Bucki (2), Gaca (1), Peacock, Czauderna (libero), Marek (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (25), Täht (15), Hain (14), Pupart (11), Gunia (6), Masny (2), Michalski, Kryś (libero)

Czas: 24+32+29+26 (111 minut)

Widzów: 850.

 

12.10.2017


Po czwarte zwycięstwo

 

Znowu tylko trzy dni przerwy mieli siatkarze lubińskiego klubu, bo w środę grają kolejny mecz. Tym razem w Bielsku-Białej. Przeciwnik nie jest - jak na razie - zbyt wymagającym rywalem dla zespołów PlusLigi. Cztery ostatnie sezony kończył w drugiej połowie tabeli. W pierwszym sezonie w ekstraklasie lubinianie dwukrotnie pokonali bielszczan, następnie dwukrotnie przegrali, a w ostatnim - znowu dwa razy wygrali. Oby ta przeplatanka wyników tym razem odwróciła się i zakończyła pozytywnie dla naszego zespołu. Miedziowi są na fali, bo wygrali trzy pierwsze mecze w tym sezonie. Natomiast bielszczanie przegrali dwukrotnie i mają jeden mecz zaległy.

 

Środowy mecz lubinian rozpoczyna czwartą kolejkę spotkań i w przypadku wygranej Miedziowi będą mieli szansę na liderowanie w tabeli. Sezon zaczął się idealnie dla "nowego" Cuprum, ale już kolejne mecze z mocniejszymi rywalami zweryfikują jakość naszego zespołu.

 

09.10.2017

Cuprum Lubin  4:2  BBTS Bielsko-Biała
BBTS Bielsko-Biała  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Kadziewicz   2014/15 I r-z. 11. kolejka 21.11.2014
Cuprum Lubin  3:0  BBTS Bielsko-Biała  MVP: Trommel  2014/15 II r-z. 24. kolejka 07.02.2015
BBTS Bielsko-Biała  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Kapelus  2015/16 I r-z. 6. kolejka 25.11.2015
Cuprum Lubin  1:3  BBTS Bielsko-Biała  MVP: Kapelus  2015/16 II r-z. 19. kolejka 24.02.2016
BBTS Bielsko-Biała  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Täht  2016/17 I r-z. 1. kolejka 19.10.2016
Cuprum Lubin  3:0  BBTS Bielsko-Biała  MVP: Böhme  2016/17 II r-z. 16. kolejka 30.12.2016

Po trzy punkty do Szczecina

 

Liga nabiera tempa. Już w środę kolejne mecze. Cuprum Lubin wyjeżdża do Szczecina, aby zmierzyć się z miejscowym Espadonem. To dopiero drugi sezon szczecinian w PlusLidze. W debiutującym zajęli 12 miejsce. W pierwszym meczu obecnych rozgrywek zostali pokonani w Olsztynie. W poprzednim sezonie Miedziowi nie mieli problemów z pokonaniem Espadonu - dwa mecze bez straty seta, ale za to w Pucharze Polski w styczniu przydarzyła się mała wpadka. Obydwa zespoły bardzo dobrze się znają, bo na początku września szczecinianie brali udział w Memoriale im. Jana Rutyńskiego w Lubinie. Mecz z Cuprum zakończyli porażką, ale wygrali spotkanie z PGE Skrą Bełchatów i zakończyli turniej na trzecim miejscu. W ekipie ze Szczecina gra były atakujący Miedziowych - Mateusz Malinowski, który opuścił Lubin po zakończeniu poprzedniego sezonu.

 

Po zwycięstwie lubinian z Będzinem w pierwszej kolejce liczymy także na komplet punktów w drugim spotkaniu. Na hali w Szczecinie nie zabraknie oczywiście naszego Klubu Kibica, który będzie wspierał dopingiem Miedziowych!

 

03.10.2017

Cuprum Lubin  2:1  ESPADON Szczecin
Cuprum Lubin  3:0  ESPADON Szczecin  MVP: Hain  2016/17 I r-z. 6. kolejka 29.10.2016
Cuprum Lubin  2:3  ESPADON Szczecin  MVP: -  2016/17 Puchar Polski 04.01.2017
ESPADON Szczecin  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Koumentakis  2016/17 II r-z. 21. kolejka 12.02.2017

Zwycięstwo na początek sezonu!

 

Cuprum Lubin udanie zaczęło kolejny sezon w PlusLidze. Goście z Będzina zdobyli pierwszy punkt spotkania, ale było to jedyne prowadzenie rywali w pierwszym secie. Zgodnie z oczekiwaniami lubinianie nie dali się zaskoczyć i prowadzili kilkoma punktami. Kiedy przewaga urosła do pięciu oczek trener gości poprosił o czas dla drużyny. Niewiele to pomogło, bo kolejne punkty zdobywali Kaczmarek i Hain, a błędy popełniane przez gości powiększyły przewagę do 6 punktów. W końcówce nadal nieomylny był Kaczmarek i set zakończył się zwycięstwem naszej drużyny. W drugiej partii meczu gra nie była już tak jednostronna. Serię punktów zdobył Kaczmarek i goście poprosili o przerwę. Tym razem zmotywowani przez trenera będzinianie doprowadzili do remisu, a nawet prowadzili już trzema punktami. Znowu u gości pojawiły się błędy własne, a udane zagrania Masnego i Tähta zmniejszyły przewagę gości. W końcówce seta rywale nadal prowadzili trzema punktami i wydawało się, że dojdzie do remisu w setach. Tylko dwa punkty dzieliły będzinian od wygrania seta. Stracili na to szansę po punktach Tähta i Kaczmarka. Po dziesięciominutowej przerwie goście nie podjęli już walki. Oglądaliśmy popis gry w wykonaniu naszego zespołu, a zagrania Kaczmarka, Haina i Tähta dały lubinianiom dwunastopunktowe prowadzenie. W końcówce seta trener Duflos dał pograć zmiennikom i Miedziowi nadal byli bezbłędni na boisku. Zupełnie rozbici goście przegrali seta różnicą 13 punktów i całe spotkanie 3:0.

 

Po zakończeniu spotkania Klub Kibica wręczył Łukaszowi Kaczmarkowi oraz Dawidowi Guni upominki oraz życzenia z okazji narodzin córek. Jeszcze raz gratulujemy i życzymy pociechy z córeczek!

 

Cuprum Lubin – MKS Będzin 3:0 (25:19, 27:25, 25:12)

MVP: Michał Masny

Cuprum Lubin: Kaczmarek (18), Täht (11), Pupart (10), Hain (7), Gunia (3), Smoliński (2), Biegun (1), Masny (1), Patucha, Kryś (libero)

MKS Będzin: Araujo (16), Waliński (8), Ratajczak (6), Jordanow (4), Peszko (3), Kok (3), Grzechnik (2), Kozub (1), Seif (1), Kowalski, Potera (libero), Gregorowicz (libero)

Czas: 24+31+21 (76 minut)

Widzów: 1556.

 

01.10.2017


Inauguracja sezonu w Lubinie

 

Po kilku miesiącach przerwy znowu będziemy się emocjonować rozgrywkami PlusLigi. Sezon rozpoczną lubinianie meczem z MKS Będzin, czyli naszym starym znajomym jeszcze z rozgrywek zaplecza ekstraklasy. Te dwa kluby razem awansowały do PlusLigi w 2014 roku. Lepiej jak na razie radzi sobie Cuprum Lubin, które wygrało z zespołem z Będzina aż 5 meczów i dopiero w poprzednim sezonie nastąpiło przełamanie rywali, którzy w styczniu w hali w Sosnowcu po raz pierwszy pokonali lubinian. Była to wielka niespodzianka i liczymy na to, że to tylko jednorazowa wpadka naszej drużyny. Mecze z piątkowym rywalem zawsze dostarczały kibicom wielu emocji i często kończyły się tie-breakami. Cuprum Lubin jest wielką niewiadomą przed rozpoczęciem sezonu, ponieważ nastąpiła zmiana sztabu szkoleniowego oraz składu drużyny. Wygrane sparingi oraz dobra gra w turniejach przygotowawczych dają nadzieję na niezwykle udany sezon. Nie można tracić punktów, ponieważ w tym roku z ekstraklasą pożegnają się dwie ostatnie drużyny, a trzecia od końca zagra mecze barażowe z pierwszoligowcem o utrzymanie się w lidze. Natomiast szansę na medale będzie miało sześć pierwszych zespołów, a nie tylko cztery jak w ubiegłym sezonie.

 

Drużyna z Będzina jest bardzo dobrze nam znana. Tym bardziej, że obecny asystent trenera Tomasz Wasilkowski był przez pół roku trenerem Będzina w sezonie 2014/2015 PlusLigi, a aktualny statystyk Cuprum Mateusz Musiał przeszedł do Miedziowych w tym sezonie prosto z Będzina. Także dwa sparingi rozegrane w Lubinie na początku września z Będzinem dają rozeznanie w sytuacji obydwu klubów, ale też dają mały plus rywalom, ponieważ oswoili się z lubińską halą przed rozpoczęciem rozgrywek.

 

Zapraszamy kibiców w piątek na halę RCS w Lubinie, aby już od samego początku wspierać nasz zespół głośnym dopingiem!

 

28.09.2017

Cuprum Lubin  5:1  MKS Będzin
MKS Banimex Będzin  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2014/15 I r-z. 12. kolejka 18.10.2014
Cuprum Lubin  3:2  MKS Banimex Będzin  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 15. kolejka 14.02.2015
MKS Będzin  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Możdżonek  2015/16 I r-z. 4. kolejka 14.11.2015
Cuprum Lubin  3:2  MKS Będzin  MVP: Łomacz  2015/16 II r-z. 17. kolejka 13.02.2016
Cuprum Lubin  3:0  MKS Będzin  MVP: Täht  2016/17 I r-z. 3. kolejka 15.10.2016
MKS Będzin  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Rejno  2016/17 II r-z. 18. kolejka 27.01.2017

 


Zmiany w Cuprum Lubin

 

Trwają przygotowania zespołu z Lubina do nowych rozgrywek. Po okresie odpoczynku drużyna od sierpnia zaczyna treningi w nowym składzie i z nowym sztabem szkoleniowym. Przedstawiamy aktualny skład naszego zespołu:

 

Nowym prezesem zarządu Cuprum Lubin został Dariusz Biernat, zastąpił na tym miejscu Tomasza Tycla, który złożył rezygnację z funkcji prezesa pozostając nadal w składzie Rady Nadzorczej Spółki.

Przybyli:

 

Patrick Duflos (Francja), 52 lata, trener, jako zawodnik: Arago de Sete (Francja), JSA Bordeaux (Francja), jako trener: Arago de Sete (Francja), Al Arabia (Katar)

Tomasz Wasilkowski, 34 lata, asystent trenera, jako trener: SMS PZPS Spała, SMS PZPS Sosnowiec, Siatkarz Wieluń, Ślepsk Suwałki, Atom Trefl Sopot, MKS Dąbrowa Górnicza, MKS Banimex Będzin, El Jaish (Katar)

Michal Masný (Słowacja), 38 lat, rozgrywający, Stavbár Žilina (Słowacja), Lokomotíva Zvolen (Słowacja), Hypo Tirol Innsbruck (Austria), Chance Odolena Voda (Czechy), VK Ferram Opava (Czechy), Płomień Sosnowiec, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Delecta Bydgoszcz, Jastrzębski Węgiel, LOTOS Trefl Gdańsk

 

Miloš Terzić (Serbia), 30 lat, przyjmujący, Crvena Zvezda Belgrad (Serbia), Tours VB (Francja), Tomis Constanţa (Rumunia), Chaumont VB (Francja), Nice VB (Francja)

 

Adrian Patucha, 34 lata, atakujący, AZS Częstochowa, NKS Nysa, Zaksa Kędzierzyn-Koźle, Al Najma (Bahrajn), Harnes VB (Francja), Kocouři Vavex Příbram (Czechy), Plessis-Robinson VB (Francja), Dukla Liberec (Czechy)

 

Przemysław Smoliński, 25 lat, środkowy, MOS Wola Warszawa, AZS Politechnika Warszawska, Ślepsk Suwałki

 

Bartosz Makoś, 19 lat, libero, Jastrzębski Węgiel

 

Filip Biegun, 21 lat, przyjmujący, Cuprum Lubin, GKS Katowice, Barkom Każany Lwów (Ukraina)

Odeszli:

 

Gheorghe Cretu, 48 lat,  trener reprezentacji Estonii

 

Grzegorz Łomacz, 30 lat, rozgrywający, PGE Skra Bełchatów

 

Rafail Koumentakis, 24 lata, przyjmujący, Nantes-Rezé MV (Francja)

 

Paweł Rusek, 34 lata, libero, Asseco Resovia Rzeszów

 

Marcin Mierzejewski, 35 lat, II trener Indykpol AZS Olsztyn

 

Marcus Böhme, 32 lata, środkowy, Olympiakos Pireus (Grecja)

 

Igor Grobelny, 24 lata, środkowy, Hypo Tirol Alpenvolleys Haching (klub niemiecko-austriacki)

 

Mateusz Malinowski, 25 lat, atakujący, Espadon Szczecin



Razem dla siatkówki

 

W miniony weekend odbyła się organizowana przez nasz klub kibica Ogólnopolska Konferencja „Doroczne Spotkanie Kibiców” pod hasłem RAZEM DLA SIATKÓWKI.

 

W czasie spotkania został rozegrany turniej siatkarski klubów kibica, a na podium znaleźli się: III miejsce KK BBTS BIELSKO BIAŁA, II miejsce KK SKRA BEŁCHATÓW; I miejsce KK KS JASTRZĘBIE. Jeszcze raz wszystkim gratulujemy! Ale przecież nie samą siatkówką człowiek żyje 😉 Oprócz turnieju były wieczorki integracyjne, nauka przyśpiewek różnych klubów kibica, tańce do białego rana. 

 

Dziękujemy wszystkim kibicom za przybycie, za wspólną zabawę, za to że razem pomogliście nam stworzyć tak niesamowitą atmosferę. Mamy nadzieję, że spisaliśmy się jako organizatorzy 😁 i że wyjechaliście z Borowic zadowoleni, z nawiązanymi nowymi przyjaźniami i że jeszcze przez długi czas będziecie miło wspominać ten weekend.🙂

 

Kochani, do zobaczenia na trybunach w całym kraju!

 

26.09.2017



UWAGA: Wspólny wyjazd kibiców z Lubina autokarem w piątek spod Lidla na Ustroniu o godzinie 15.30, drugi przystanek pod sklepem Alfa na Przylesiu. Wyjazd z Borowic w niedzielę około południa.

 

Organizację transportu prowadzi Sebastian, tel. 663 713 793.



Spotkanie Klubów Kibica

 

W dniach 22-24 września 2017 r. w Ośrodku Hottur w Borowicach koło Karpacza odbędzie się Spotkanie Klubów Kibica. Impreza ma na celu integrację kibiców siatkówki z całej Polski. Ma także charakter sportowy, ponieważ podczas pobytu w Borowicach odbędzie się turniej siatkarski drużyn kibiców.

 

Koszt udziału w trzydniowym spotkaniu to 180 zł/osoba dorosła i 150 zł/dziecko. Wpłaty prosimy dokonywać do końca sierpnia na podane konto:

 

Stowarzyszenie Klub Kibica Cuprum Lubin

ul. Odrodzenia 28 B

59-300 Lubin

Nr konta: 70 1600 1462 1022 2050 7000 0001





W czwartek rozpoczynają się Mistrzostwa Europy w Piłce Siatkowej Mężczyzn.

 

W czwartek na naszym facebookowym profilu wznawiamy licytacje koszulek siatkarzy polskiej reprezentacji narodowej, z których dochód przeznaczony zostanie na rehabilitację Martynki Kosteckiej.

 

Zapraszamy do czynnego udziału w licytacjach!




Zmiany w rozgrywkach

 

Prezesi klubów PlusLigi ustalili system grania w najwyższej klasie rozgrywkowej piłki siatkowej mężczyzn.

 

W trakcie sezonu 2017/18 szansę na walkę o medal będzie miało aż sześć najwyżej sklasyfikowanych ekip po fazie zasadniczej, a nie tylko cztery jak w ubiegłym sezonie. Dwie najlepsze drużyny mają automatyczny awans do półfinału, a ekipy z miejsc 3-6 będą walczyły o dwa pozostałe miejsca w półfinałach. Wszystkie mecze play-off odbywać się będą do dwóch wygranych meczów. Nie będzie więc rozstrzygnięć w tzw. złotych setach, jak to miało miejsce w ostatnim sezonie.

 

Po zakończeniu fazy zasadniczej z ligi spadają bezpośrednio 15. i 16. zespół. Zespoły z miejsc 13. i 14. rozegrają mecze o uniknięcie barażu. Ostatecznie mecze barażowe z mistrzem 1. ligi (do 3 zwycięstw) rozegra 14. ekipa PlusLigi w klasyfikacji końcowej.

 

Tylko sześć drużyn z PlusLigi zagra w kolejnej edycji Pucharu Polski. O krajowe trofeum powalczą te zespoły, które na półmetku fazy zasadniczej ekstraklasy uplasują się na miejscach 1-6. Oznacza to, że pozostałych 10 zespołów ekstraklasy nie weźmie udziału w tym sezonie w Pucharze Polski. PlusLigowcy rozpoczną rywalizację od 1/4 finału. Stawkę ćwierćfinalistów uzupełnią dwie drużyny z niższych klas rozgrywkowych, które pomyślnie przebrną przez wcześniejsze rundy. Pucharowe rozgrywki rozpoczną się 23 września. Trofeum będzie bronić ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

 

04.08.2017