STRONY:  1   2   3   4   5


Ostatni mecz w sezonie!

 

Przed nami ostatni i zarazem najważniejszy mecz Cuprum. W pierwszym meczu o 7. miejsce Onico Warszawa pokonała Miedziowych w Lubinie. Jednak szansa na sukces nie jest jeszcze stracona. W rewanżowym spotkaniu w stolicy ekipa trenera Duflosa musi zwyciężyć gospodarzy, a potem powalczyć jeszcze w "złotym secie". Lubinianie całkiem dobrze radzą sobie na wyjazdach w Warszawie. Dwa ostatnie mecze to zwycięstwa z gospodarzami. Faworytem na pewno jest Onico, tym bardziej że warszawianie chcieliby zrehabilitować się kibicom za brak możliwości gry o medale na zakończenie sezonu. Będzie to również ostatni mecz Guillaume Samicy, który po 20 latach gry w siatkówkę postanawia z Warszawą zakończyć karierę. Motywacja gospodarzy do zwycięstwa jest więc tym bardziej większa. My jednak liczymy na sprawienie niespodzianki przez Cuprum, dla którego 7. miejsce to także byłby satysfakcjonujący wynik na zakończenie ligi.

 

Na ostatni mecz do stolicy wybierają się także nasi kibice. Będziemy pomagać dopingiem Miedziowym i mamy nadzieję, że powrót do Lubina odbędzie się w dobrych humorach!

 

23.04.2018


1:0 dla Onico

 

Podobnie jak w rundzie zasadniczej goście ze stolicy wygrali spotkanie w Lubinie. Zdecydowanie lepiej weszli w mecz. Od samego początku wypracowali sobie sporą przewagę punktową. Miedziowi próbowali gonić wynik. Zagrywki Gorzkiewicza i Tähta zbliżyły Cuprum do Onico, ale tylko na chwilę. Po dwóch przerwach na żądanie trenera Duflosa postawa gospodarzy na boisku nadal nie była zadowalająca. Goście bez problemów wygrali pierwszego seta. Po atakach Haina i Tähta lubinianie prowadzili w drugiej partii meczu. Warszawianie doprowadzili do remisu, ale nie na długo. Skuteczni Täht z Kaczmarkiem znowu wyprowadzili Cuprum na prowadzenie. Gospodarze kontrolowali sytuację na boisku do samego końca i wygrali seta. Nie poszli jednak za ciosem. Po dziesięciominutowej przerwie byli już inną drużyną. Onico ruszyło do zdecydowanych ataków, co przyniosło im dość szybko prowadzenie. Widać było bezradność Miedziowych i ogromną przewagę gości, którzy bez problemów wygrali kolejnego seta. Cuprum jeszcze walczyło o tie-break'a. Po atakach Guni i Haina utrzymywał się remis w czwartej części meczu. Drużyny grały punkt za punkt i widać było lepszą postawę gospodarzy. Przez długi czas wydawało się, że dojdzie do tie-break'a. Punkty zdobywali Täht, Kaczmarek i Hain. Jednak po błędzie Miedziowych rywale wykorzystali swoją szansę i odskoczyli na dwa punkty. Niestety nie udało się gospodarzom dogonić rywali.

 

Pierwszy mecz Cuprum przegrywa, ale ma jeszcze szansę na sukces w Warszawie. Zwłaszcza że całkiem niedawno znakomicie sobie poradzili w stolicy. W poniedziałek wieczorem wszystko będzie już wiadomo i oby to było szczęśliwe zakończenie dla Cuprum!

 

Cuprum Lubin – Onico Warszawa 1:3 (18:25, 25:22, 17:25, 23:25)

MVP: Guillaume Samica

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (19), Taht (15), Hain (9), Pupart (7), Gunia (3), Gorzkiewicz (2), Masny, Kryś (libero), Makoś(libero)

Onico Warszawa: Stephane Antiga (trener), Włodarczyk (20), Samica (17), Kwolek (14), Kowalczyk (14), Brizard (8), Wrona (6), Warda, Wojtaszek (libero)

Czas: 22+25+22+25 (94 minuty)

Widzów: 1046.

 

19.04.2018


Walczymy o 7. miejsce!

 

Po zaskakującym finiszu rundy zasadniczej dla Cuprum Lubin i Onico Warszawa obydwa kluby spotkają się w dwumeczu o siódme miejsce na zakończenie rozgrywek. Dużo nie brakowało, a Miedziowi grali by o miejsce dziewiąte. Po serii pięciu porażek to właśnie mecz w stolicy pozwolił na nowo obudzić nadzieje na dobry końcowy wynik. Zaledwie 10 dni temu zespoły spotkały się w przedostatniej kolejce rundy zasadniczej. Warszawianom bardzo zależało na wygranej, bo nie byli pewni gry o medale. Sensacyjne zwycięstwo Cuprum za trzy punkty pozbawiło gospodarzy szans na sukces, a lubinianom wróciło możliwość gry o siódme miejsce. Mecze ostatniej kolejki przesądziły o miejscach tych drużyn. Środowy mecz w Lubinie pokaże kto bardziej zasłużył na wyższe miejsce w tabeli. Czy będzie to Onico które cały sezon utrzymywało się w strefie medalowej, czy Cuprum które rzutem na taśmę zapewniło sobie play-offy? Rozstrzygnie o tym przede wszystkim mecz rewanżowy w Warszawie, a w przypadku remisu rozegrany zostanie "złoty set". W tym sezonie Onico wygrało w Lubinie, a Cuprum w Warszawie. Ciężko więc wskazać faworyta dwumeczu.

 

W pierwszym sezonie Cuprum w PlusLidze Miedziowi także grali w play-offach miejsc 7-8 i dwukrotnie pokonali wtedy zespół z Warszawy, kończąc sezon na siódmym miejscu. 

 

Środowy mecz to ostatnie spotkanie Cuprum Lubin w tym sezonie we własnej hali. Tym bardziej zachęcamy do przyjścia i kibicowania Miedziowym!

 

18.04.2018

Cuprum Lubin  7:3  Onico Warszawa
AZS Politechnika W-a  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Lipiński  2014/15 I r-z. 5. kol.  22.10.2014 
Cuprum Lubin  3:0  AZS Politechnika W-a  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 18. kol. 20.12.2014
AZS Politechnika W-a  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Borovnjak  2014/15 III r. play-off 12.04.2015
Cuprum Lubin  3:1  AZS Politechnika W-a  MVP: Romać  2014/15 III r. play-off 17.04.2015
AZS Politechnika W-a  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Samica  2015/16 I r-z. 1. kol. 30.10.2015
Cuprum Lubin  3:0  AZS Politechnika W-a  MVP: Włodarczyk  2015/16 II r-z. 14. kol. 22.01.2016
Cuprum Lubin  3:1  ONICO AZS Politechnika W-a  MVP: Kaczmarek  2016/17 I r-z. 9. kol. 19.11.2016
ONICO AZS Politechnika W-a  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2016/17 II r-z. 24. kol. 18.01.2017
Cuprum Lubin  0:3  ONICO Warszawa  MVP: Gjorgiew  2017/18 I r-z. 14. kol. 20.12.2017
ONICO Warszawa  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Kaczmarek 2017/18 II r-z. 29. kol. 08.04.2017

Plan wykonany!

 

Niedzielny mecz z Katowicami to był mecz ostatniej szansy dla Cuprum. Po jednym punkcie zdobytym w piątek przez zespół z Radomia było wiadomo, że w przypadku zwycięstwa Miedziowych lubinianie będą grać o miejsca 7-8. Faworytem meczu było Cuprum, ale na początku wcale to nie było pewne. Zaczęło się od punktu Kaczmarka. Jednak goście nie odpuścili sobie tego meczu i ambitnie atakowali. Przez długi czas utrzymywał się wynik remisowy. Dopiero po błędach GKSu udało się Miedziowym odskoczyć na kilka punktów. Po przerwie wziętej na prośbę trenera Gruszki katowiczanie znowu doprowadzili do wyrównania. Nie utrzymali długo wyniku, bo ataki Haina, Guni i Tähta znowu pozwoliły odskoczyć gospodarzom. Lubinianie spokojnie kontrolowali grę na boisku. Dzięki kolejnym punktom Kaczmarka i Tähta spokojnie wygrali pierwszego seta. Täht również zaczął drugą partię gry, ale katowiczanie doprowadzili do remisu i nawet odskoczyli na dwa punkty. Tym razem to Miedziowi ambitnie atakowali, a sześć punktów zdobytych pod rząd wyprowadziło Cuprum na prowadzenie. W końcówce tej partii meczu lubinianie nieco się rozluźnili, goście odrobili kilka punktów, ale udało się znowu wygrać seta. Nieco gorzej było po dłuższej przerwie. Niespodziewanie GKS atakował i Cuprum nie mogło sobie poradzić z dobrze grającymi rywalami. Punkty zdobyte przez Tähta i Kaczmarka nieco przybliżyły lubinian do gości, ale jednak rywale grali coraz lepiej i cały czas kontrolowali sytuację na boisku. Niespodziewanie wygrali seta różnicą aż 10 punktów! Zaskoczeni Miedziowi ruszyli do odrabiania strat. Kaczmarek i Hain rządzili na boisku. Sytuację próbował ratować trener Gruszka, ale przerwy nie wpłynęły mobilizująco na jego zawodników. Na boisku widać było sporą przewagę gospodarzy. Do punktujących dołączył się Gorzkiewicz i było już pewne, że Cuprum zwycięży. Do odrabiania strat zerwali się jeszcze katowiczanie, ale atak Kaczmarka i zagrywka Gorzkiewicza zakończyły to spotkanie. Zgodnie z planem Miedziowi zdobywają trzy punkty i będą walczyć w play-offach o siódme miejsce na zakończenie sezonu!

 

Końcówka sezonu jest udana dla Miedziowych, bo udało się powrócić na ósme miejsce i zagwarantować sobie mecze o wyższą lokatę. Brawa należą się zawodnikom za walkę do końca oraz kibicom, którzy jak zwykle nie zawiedli i wspierali dopingiem Cuprum we własnej hali!

 

Cuprum Lubin – GKS Katowice 3:1 (25:18, 25:17, 15:25, 25:20)

MVP: Łukasz Kaczmarek

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (21), Täht (16), Pupart (9), Gunia (7), Hain (6), Gorzkiewicz (4), Terzić, Patucha, Kryś (libero), Makoś (libero)

GKS Katowice: Piotr Gruszka (trener), Butryn (19), Pietraszko (12), Sobański (9), Kapelus (4), Kohut (4), Krulicki (3), Komenda (2), Fijałek (1), Stelmach, Mariański (libero), Stańczak (libero)

Czas: 22+24+20+26 (92 minuty)

Widzów: 1088.

 

17.04.2018


Mecz o 7. miejsce

 

Przed Cuprum bardzo ważny mecz, bo w niedzielę jest szansa na zapewnienie sobie możliwości gry o 7-8 miejsce w sezonie. To już ostatnie spotkanie rundy zasadniczej. Rywalem Miedziowych będzie katowicki GKS, czyli znowu drużyna sąsiadująca z lubinianami w tabeli. Katowiczanie są oczko niżej, ale mają aż 6 punktów mniej niż Cuprum. Dodatkowo nasi niedzielni rywale przegrali ostatnie 5 meczów, a wygrali spotkanie aż miesiąc temu. Lubinianie po sensacyjnym zwycięstwie w stolicy mają możliwość gry w play-offach o miejsca 7-8, ale muszą zwyciężyć GKS. Cuprum będzie faworytem niedzielnego meczu i wygrana z GKS byłaby osłodą po nieudanej próbie dostania się do najlepszej szóstki sezonu. Na plus przemawiają ostatnie porażki katowiczan, brak zwycięstwa GKS z Cuprum oraz rozgrywanie meczu we własnej hali.

 

Liczymy na szczęśliwe zakończenie rundy zasadniczej, czyli zwycięstwo w ostatnim meczu. Tylko taka możliwość daje Cuprum skok w tabeli i zakończenie sezonu na przynajmniej 7. miejscu. Możemy pomóc swojej drużynie, dlatego zapraszamy wszystkich na lubińską halę!

 

14.04.2018

Cuprum Lubin  3:0  GKS Katowice
Cuprum Lubin  3:2  GKS Katowice  MVP: Kaczmarek  2016/17 I r-z. 12. kolejka 06.12.2016
GKS Katowice  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Täht  2016/17 II r-z. 27. kolejka 11.03.2017
GKS Katowice  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Pupart  2017/18 I r-z. 15. kolejka 17.12.2017

Zakończenie sezonu

 

Zapraszamy członków Klubu Kibica na sportowe zakończenie sezonu 2017/18!

 

W niedzielę 15 kwietnia bezpośrednio po meczu Cuprum Lubin z GKS Katowice spotykamy się w Ranczo koło hali RCS, aby w rodzinnej atmosferze podsumować obecny sezon.

 

Także siatkarze Cuprum Lubin będą obecni na tym spotkaniu, więc będzie możliwość porozmawiania, zdobycia autografu lub zrobienia zdjęcia z Miedziowymi!

 

Zapraszamy członków Klubu Kibica! Koszt to 20 zł za osobę, dzieci do lat 15 za darmo. Informacji udziela Robert.

 

26.03.2018


Do stolicy po zwycięstwo

 

W przedostatniej kolejce spotkań rundy zasadniczej tego sezonu Cuprum Lubin powalczy w Warszawie z Onico. Po kilku sezonach bez sukcesów i miejscach w drugiej połowie tabeli warszawski zespół obecny sezon może uznać za bardzo udany. Jest czołową drużyną i liczy się w walce o medale. Na razie jest w strefie najlepszych sześciu zespołów, ale siódma Asseco Resovia Rzeszów traci do Onico tylko 3 punkty, więc nasi rywale na pewno będą chcieli w niedzielę zapewnić sobie spokojne miejsce w tabeli. Także Miedziowi mają jeszcze o co walczyć, bo istnieje szansa na play-offy o miejsca 7-8. Aby ten plan się powiódł, na pewno lubinianie musieli by wygrać dwa kolejne mecze po 3 punkty i liczyć na potknięcie się Czarnych Radom, którzy ostatni mecz także grają z Warszawą. Nasz zespół oczywiście nie jest faworytem niedzielnego meczu, a po serii pięciu porażek skazywany jest wręcz na pożarcie w stolicy. Tym bardziej sprawienie niespodzianki w meczu wyjazdowym poprawiło by sytuację i atmosferę w lubińskiej ekipie.

 

W Warszawie nie zabraknie również naszych kibiców, którzy jak zawsze zdecydowali się być ze swoją drużyną i wspierać na każdym meczu!

 

07.04.2018

Cuprum Lubin  6:3  Onico Warszawa
AZS Politechnika W-a  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Lipiński  2014/15 I r-z. 5. kol.  22.10.2014 
Cuprum Lubin  3:0  AZS Politechnika W-a  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 18. kol. 20.12.2014
AZS Politechnika W-a  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Borovnjak  2014/15 III r. play-off 12.04.2015
Cuprum Lubin  3:1  AZS Politechnika W-a  MVP: Romać  2014/15 III r. play-off 17.04.2015
AZS Politechnika W-a  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Samica  2015/16 I r-z. 1. kol. 30.10.2015
Cuprum Lubin  3:0  AZS Politechnika W-a  MVP: Włodarczyk  2015/16 II r-z. 14. kol. 22.01.2016
Cuprum Lubin  3:1  ONICO AZS Politechnika W-a  MVP: Kaczmarek  2016/17 I r-z. 9. kol. 19.11.2016
ONICO AZS Politechnika W-a  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2016/17 II r-z. 24. kol. 18.01.2017
Cuprum Lubin  0:3  ONICO Warszawa  MVP: Gjorgiew  2017/18 I r-z. 14. kol. 20.12.2017

OŚWIADCZENIE STOWARZYSZENIA KLUB KIBICA CUPRUM LUBIN

 

W związku z licznymi publikacjami na temat przyszłości Cuprum Lubin w Plus Lidze oraz przyszłości siatkówki w Lubinie Zarząd Stowarzyszenia Klub Kibica Cuprum Lubin wyraża duże zaniepokojenie zaistniałą sytuacją.

 

Ponieważ Prezes Dariusz Biernat podał się do dymisji z końcem kwietnia – oczekujemy że Pan Tomasz Tycel – jako Przewodniczący Rady Nadzorczej i obecnie osoba odpowiedzialna za przyszłość klubu – zajmie oficjalne stanowisko w tej sprawie. Jako Kibice jesteśmy z naszą Drużyną na dobre i na złe. Nie jesteśmy stroną w sporze pomiędzy władzami klubu. Jesteśmy jednak ważnym ogniwem w jego funkcjonowaniu. Dlatego publikacje w mediach ogólnopolskich – które niestety nie są żartem prima aprilisowym – wzbudziły w nas duże zaniepokojenie. Duża część Klubu Kibica jest z Cuprum od samego początku jego istnienia, pozostali znaleźli się w nim wprawdzie później – ale funkcjonowanie klubu jest dla nich równie ważne jak dla pozostałych. Przez ostatnie lata byliśmy z naszą Drużyną niemalże na każdym meczu – nie miało znaczenia czy było to 250 czy 550 kilometrów od Lubina, nie miało znaczenia w jakim dniu tygodnia rozgrywany był mecz. Byliśmy z naszymi siatkarzami wtedy gdy wygrywali i gdy przegrywali – dzieliliśmy z nimi wszystkie emocje. Wspólnie braliśmy udział w akcjach charytatywnych, a także podejmowaliśmy działania mające na celu promocję klubu. Z własnych środków organizujemy wyjazdy i oprawy meczowe. Robimy to z pasji i miłości do siatkówki oraz do Naszej Drużyny. Dlatego uważamy, że zasługujemy na to byśmy wiedzieli co dalej z Klubem. Nie chcemy dowiadywać się o jego przyszłości z bardziej czy mniej oficjalnych wypowiedzi, plotek czy też pogłosek. Wyrażamy nadzieję, że dobro Klubu jest priorytetem we wszystkich działaniach podejmowanych obecnie przez władze. Dla osób zrzeszonych w Klubie Kibica najważniejsze jest to, by Cuprum osiągało coraz lepsze wyniki sportowe, a także sprawne zarządzanie Klubem – dla dobra wszystkich kochających ten sport.

 

Zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji, dlatego oczekujemy od władz Klubu jasnej deklaracji co dalej z Cuprum - oczywiście, mając na uwadze zachowanie pewnej delikatności niezbędnej w działaniu i udzielaniu informacji. Biorąc jednak pod uwagę powyższe przesłanki – jako Kibice mamy prawo wiedzieć co się dzieje i otrzymać informacje na ten temat z Klubu, a nie z mediów.

 

02.04.2018



Cuprum bez formy

 

Przedłuża się seria porażek Cuprum Lubin. Tym razem Miedziowi nie poradzili sobie w Radomiu. Od samego początku przeważali gospodarze i wypracowali sobie pięć punktów przewagi. Pomagali im w tym lubinianie popełniając błędy na boisku. Goście nie nawiązali walki i przegrali seta. Nieco lepiej zagrali Miedziowi w drugiej partii. Kaczmarek dał Cuprum prowadzenie jednym punktem, ale nie na długo. Na boisku toczyła się gra punkt za punkt. Skuteczny był Pupart, jednak gospodarze ruszyli do ataku i ponownie wygrali seta różnicą pięciu punktów. Po dziesięciominutowej przerwie nastąpiła pozytywna zmiana w ekipie trenera Duflosa. Po atakach Kaczmarka i Guni lubinianie zdecydowanie prowadzili i widać było lepszą grę naszego zespołu. Świetnie spisywali się Kaczmarek, Hain i Pupart. Radomianie nie dogonili gości i tym razem to Cuprum pewnie wygrało seta. Zaskoczeni gospodarze ruszyli do ataku od samego początku kolejnego seta. Dało to efekty w postaci prowadzenia. Lubinianie jednak też nie odpuszczali i doprowadzili do remisu. Nadal bardzo skuteczny był Kaczmarek. Niestety radomianom udało się odskoczyć na trzy punkty, a goście grali coraz gorzej. Przewaga zwiększała się i ostatecznie gospodarze wygrywają całe spotkanie za trzy bardzo ważne punkty. Po raz drugi w tym sezonie Czarni pokonują Cuprum.

 

Bardzo źle wygląda końcówka sezonu w wykonaniu Miedziowych. Po stracie szansy na grę o medale, Cuprum oddala się także od play-off'ów o miejsca 7-8 i spada na 9. miejsce w tabeli. Do końca sezonu jeszcze trzy mecze i jest jeszcze o co walczyć. Brawa należą się kibicom, którzy pojechali na mecz do Radomia i aktywnie wspierali naszą drużynę!

 

Cerrad Czarni Radom - Cuprum Lubin 3:1 (25:20, 25:20, 18:25, 25:19)

MVP: Tomasz Fornal

Cerrad Czarni Radom: Robert Prygiel (trener), Żaliński (28), Fornal (19), Teriomenko (13), Huber (7), Vincić (4), Kwasowski (3), Rybicki (1), Ziobrowski, Droszyński, Watten (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (23), Terzić (11), Gunia (11), Pupart (11), Hain (5), Biegun (1), Masny (1), Gorzkiewicz, Patucha, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 23+23+25+24 (95 minut)

Widzów: 1400.

 

25.03.2018


Ważny mecz w Radomiu

 

Przed Cuprum Lubin drugie pod rząd wyjazdowe spotkanie. Tym razem rywalem Miedziowych będzie Cerrad Czarni Radom, czyli nasz sąsiad z tabeli. Sytuacja jest bardzo podobna jak w pierwszej rundzie. Wtedy lubinianie byli po serii czterech porażek i mecz z Radomiem miał być przełamaniem dla naszego zespołu. Także w grudniu Czarni byli naszym sąsiadem w tabeli, również mieli dwa oczka mniej i byli jedno miejsce niżej. Okoliczności są więc identyczne. Niestety Miedziowi nie wygrali meczu przed własną publicznością i po tie-breaku podzielili się punktami z rywalem. Obecnie to radomianie są jedyną drużyną, która może jeszcze uniemożliwić Cuprum mecze o miejsca 7-8. Nie udało się Miedziowym znaleźć w najlepszej szóstce sezonu, a teraz trzeba walczyć żeby zakończyć sezon na jak najwyższym miejscu i nie odpuścić w końcówce rozgrywek.

 

Mecz w Radomiu jest bardzo ważny ze względu na układ tabeli. Spodziewamy się ciekawego spotkania, a bezpośrednie starcie między sąsiadującymi zespołami jeszcze bardziej powinno uatrakcyjnić widowisko. Przekonają się o tym kibice z naszego Klubu Kibica, którzy na miejscu będą dopingować Cuprum Lubin!

 

22.03.2018

Cuprum Lubin  6:3  Cerrad Czarni Radom
Cuprum Lubin  3:1  Cerrad Czarni Radom  MVP: Pashytskyy  2014/15 I r-z. 6. kolejka 25.10.2014
Cerrad Czarni Radom  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Pashytskyy  2014/15 II r-z. 19. kolejka 10.01.2015
Cerrad Czarni Radom  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Włodarczyk  2015/16 I r-z. 13. kolejka 16.01.2016
Cuprum Lubin  3:0  Cerrad Czarni Radom  MVP: Täht  2015/16 II r-z. 26. kolejka 09.04.2016
Cerrad Czarni Radom  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Kaczmarek  2015/16 play-off 1. mecz 15.04.2016
Cuprum Lubin  3:2  Cerrad Czarni Radom  MVP: Pupart  2015/16 play-off 2. mecz 22.04.2016
Cuprum Lubin  1:3  Cerrad Czarni Radom  MVP: Smith  2016/17 I r-z. 10. kolejka 24.11.2016
Cerrad Czarni Radom  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Ziobrowski  2016/17 II r-z. 25. kolejka 04.03.2017
Cuprum Lubin  2:3  Cerrad Czarni Radom  MVP: Droszyński  2017/18 I r-z. 12. kolejka 03.12.2017

Kolejny mecz bez punktów

 

Przy prawie 10-cio tysięcznej widowni Cuprum Lubin zmierzyło się z Treflem w Gdańsku w 26. kolejce PlusLigi. Miedziowi zagrali bez podstawowych zawodników Tähta i Puparta. Po obiecującym początku lubinianie niestety nie dotrzymali kroku gospodarzom. Dzięki Kaczmarkowi utrzymywali kontakt punktowy, ale z czasem przewaga gdańszczan powiększała się. Dwie przerwy wzięte na prośbę trenera Duflosa nie poprawiły gry Cuprum. Dodatkowo pojawiało się coraz więcej błędów i w rezultacie pierwszego seta wygrał zdecydowanie Trefl. Znacznie lepiej radzili sobie Miedziowi w drugim secie. Zaczęło się od prowadzenia gospodarzy, ale ataki Terzica wyrównały punkty na boisku. Skuteczny okazał się również Biegun, co dało trzypunktowe prowadzenie Miedziowych. Zaniepokojony trener Anastasi wziął czas dla swojej drużyny. Podbudowani prowadzeniem lubinianie nie zwalniali tempa. Punkt Terzica powiększył przewagę aż do pięciu punktów i wydawało się, że goście wyrównają stan meczu. Trener Anastasi ponownie próbował wybić z rytmu rywali biorąc drugą przerwę na żądanie. Dało to skutek w postaci coraz lepszej gry gdańszczan, którym udało się dogonić Miedziowych. Końcówka seta to wyrównana walka, a grę na przewagi wygrali niestety gospodarze. Trzecia partia spotkania zaczęła się od prowadzenia Trefla aż sześcioma punktami. Rywal dominował na boisku. Cuprum nie podjęło się zaatakowania gospodarzy i przewaga powiększała się. Lubinianie byli całkowicie bezradni w tym secie. Na własne życzenie przegrali seta i zmarnowali szansę na sprawienie niespodzianki w Gdańsku. To było już 11. zwycięstwo pod rząd Trefla.

 

Cuprum nie ma już szans na grę o medale w tym sezonie. Zostały tylko cztery mecze do zakończenia rundy zasadniczej. Należy teraz skupić się nad utrzymaniem ósmego miejsca w tabeli, aby w play-offach mieć możliwość zakończenia sezonu przynajmniej na siódmym miejscu. Wielkie podziękowania należą się naszym kibicom, którzy dzielnie wspierali Cuprum w gdańskiej hali wypełnionej kibicami gospodarzy!

 

Trefl Gdańsk – Cuprum Lubin 3:0 (25:18, 27:25, 25:18)

MVP: Artur Szalpuk

Trefl Gdańsk: Andrea Anastasi (trener), Szalpuk (19), Schulz (17), Nowakowski (10), Grzyb (6), Ferens (6), Sanders (5), Kozłowski, Jakubiszak, Niemiec, Majcherski (libero), Olenderek (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (12), Biegun (11), Hain (7), Terzić (6), Gunia (5), Masny (2), Gorzkiewicz, Patucha, Michalski, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 22+30+23 (75 minut)

Widzów: 9781.

 

19.03.2018


W Gdańsku o punkty

 

26. kolejkę PlusLigi rozpocznie mecz w Gdańsku, gdzie gospodarze zagrają przeciwko Cuprum Lubin. Będzie to już trzecie pod rząd spotkanie Trefla przed własną publicznością. Organizatorzy zapowiadają ten mecz jako wielkie widowisko, ze względu na udział prawie 11000 kibiców i próbę pobicia rekordu najgłośniejszego meczu w historii. Gospodarze mają serię 10-ciu zwycięstw (8 w lidze, 2 w pucharze) i są zdecydowanymi faworytami piątkowego meczu. Obecnie są na trzecim miejscu w tabeli i mają zapewniony udział w meczach o medale w tym sezonie. Trefl to także tegoroczny zdobywca Pucharu Polski. W pierwszym meczu w Lubinie lepsi okazali się gdańszczanie, ale dopiero po tie-breaku. Mecz był bardzo zacięty. Miedziowi wygrywali już dwa sety, ale nie udało im się pokonać gości. 

 

Przed Cuprum okazja zrewanżowania się za porażkę w pierwszym meczu. Zwycięstwo w Gdańsku, przy pełnej hali kibiców rywala, na pewno wzmocniło by zespół i dało jeszcze nadzieję na wskoczenie do najlepszej szóstki sezonu. Na hali będą członkowie naszego Klubu Kibica, więc Miedziowi jak zwykle mogą liczyć na doping swoich kibiców!

 

15.03.2018

Cuprum Lubin  3:4  Trefl Gdańsk
Lotos Trefl Gdańsk  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Gromadowski  2014/15 I r-z. 9. kolejka  12.11.2014 
Cuprum Lubin  1:3  Lotos Trefl Gdańsk  MVP: Mika  2014/15 II r-z. 22. kolejka  31.01.2015 
Lotos Trefl Gdańsk  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Falaschi  2015/16 I r-z. 8. kolejka  06.12.2015 
 Cuprum Lubin  3:0  Lotos Trefl Gdańsk  MVP: Täht  2015/16 II r-z. 21. kolejka  05.03.2016 
Lotos Trefl Gdańsk  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Masny  2016/17 I r-z. 8. kolejka 11.11.2016
Cuprum Lubin  3:1  Lotos Trefl Gdańsk  MVP: Pupart  2016/17 II r-z. 23. kolejka 22.02.2017
Cuprum Lubin  2:3  Trefl Gdańsk  MVP: Schulz  2017/18 I r-z. 11. kolejka 26.11.2017

Bez punktów z Indykpolem

 

Niedzielne spotkanie z Olsztynem miało przybliżyć ekipę trenera Duflosa do upragnionej szóstki najlepszych drużyn w kraju. Zaczęło się zgodnie z planem. Punkty zdobyte przez Tähta od początku wyprowadziły Cuprum na czteropunktowe prowadzenie. Jednak goście dość szybko przebudzili się, po przerwie wziętej na prośbę trenera doprowadzili do remisu. Między drużynami trwała walka punkt za punkt. Dobrze na gospodarzy podziałała przerwa, bo po rozmowie z trenerem Duflosem lubinianom udało się odskoczyć na dwa punkty. Dobra gra Bieguna w końcówce dała zwycięstwo Miedziowym. Druga partia meczu zaczęła się od ataków olsztynian i to oni tym razem prowadzili czterema punktami. Zaniepokojony sytuacją na boisku trener Duflos poprosił o przerwę. Niewiele to dało, bo punkty zdobywał Gunia, ale też gospodarze popełniali coraz więcej błędów. W słabszej formie był Kaczmarek, który zwykle prowadzi swój zespół do zwycięstwa. Miedziowym nie udało się dogonić gości. Trzeciego seta lepiej zaczęli lubinianie, ale tylko ze względu na pomyłki rywali. Olsztynianie szybko wyrównali wynik, a potem zwiększali coraz bardziej przewagę. Niewidocznego Kaczmarka zmienił Patucha. Za późno jednak było na zmianę wyniku. Nieco lepiej zaczęli lubinianie kolejnego seta. Po akcjach Patuchy gospodarze prowadzili dwoma punktami. W połowie tej partii olsztynianie wyrównali i oglądaliśmy walkę punkt za punkt. Niestety nie trwało to długo. Goście zdecydowanie dominowali na boisku i bezradni Miedziowi oddali zwycięstwo także w tym secie i zarazem w całym meczu. Bardzo ważne trzy punkty trafiły do rywali i to Indykpol może jeszcze zagrać play-offy w strefie medalowej.

 

Oddala się pierwsza szóstka tabeli, a właściwie to Cuprum nie ma już prawie szans na grę o medale w tym sezonie. Co gorsze, Miedziowych doganiają zespoły z dalszych miejsc i należy się obawiać czy lubinianie zagrają play-offy o miejsca 7-8 czy 9-10. 

 

Cuprum Lubin – Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (25:23, 21:25, 20:25, 18:25)

MVP: Tomas Rousseaux

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Täht (14), Gunia (13), Kaczmarek (9), Patucha (7), Hain (7), Biegun (6), Terzić (1), Gorzkiewicz, Masny, Kryś (libero), Makoś (libero)

Indykpol AZS Olsztyn: Roberto Santilli (trener), Rousseaux (31), Hadrava (14), Andringa (14), Kochanowski (9), Zniszczoł (6), Woicki (3), Pliński (1), Kańczok, Makowski, Żurek (libero)

Czas: 25+26+23+21 (95 minut)

Widzów: 1290.

 

12.03.2018


Bitwa o play-offy

 

W niedzielny wieczór w lubińskiej hali zobaczymy dwa zespoły, które mają jeszcze szansę wejść do finałowej szóstki tego sezonu. Rywalem Miedziowych będzie ekipa z Olsztyna, czyli nasz sąsiad z tabeli PlusLigi. Goście mają tyle samo zwycięstw i porażek co nasz zespół (wygrane 13, przegrane 11), ale za to dwa punkty więcej i są bliżej postawionego celu. Trwa walka o szóste miejsce premiowane meczami o medale. Poza pierwszą piątką szansę mają jeszcze na to Cuprum Lubin oraz Jastrzębski Węgiel i Indykpol AZS Olsztyn. Akurat z tymi zespołami lubinianie rywalizują w ostatnich meczach. Olsztynianie grają w kratkę, przegrywają przeważnie z mocniejszymi zespołami i wygrywają ze słabszymi. Podobnie jak Cuprum - ostatni mecz przegrali, ale wygrywali już dwa sety w Gdańsku. Mecz w pierwszej rundzie zakończył się szybkim zwycięstwem olsztynian za trzy punkty, więc będzie okazja dla Miedziowych odegrać się za tę porażkę.

 

Trudno wskazać faworyta tego meczu. Obydwa zespoły mają o co walczyć. Dużym plusem dla Cuprum na pewno będzie własna publiczność, więc zapraszamy w niedzielny wieczór na halę w Lubinie!

 

09.03.2018

Cuprum Lubin  3:6  Indykpol AZS Olsztyn
Cuprum Lubin  3:1  Indykpol AZS Olsztyn  MVP: Romać  2014/15 I r-z. 4. kolejka 18.10.2014
Indykpol AZS Olsztyn  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2014/15 II r-z. 17. kolejka 29.12.2014
Cuprum Lubin  3:0  Indykpol AZS Olsztyn  MVP: Włodarczyk  2015/16 I r-z. 3. kolejka 10.11.2015
Indykpol AZS Olsztyn  3:1  Cuprum Lubin   MVP: Woicki  2015/16 II r-z. 16. kolejka 07.02.2016
Cuprum Lubin  1:3  Indykpol AZS Olsztyn  MVP: Śliwka  2016/17 I r-z. 14. kolejka 14.12.2016
Indykpol AZS Olsztyn  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Woicki  2016/17 II r-z. 29. kolejka 25.03.2017
Cuprum Lubin  1:3  Indykpol AZS Olsztyn  MVP: Woicki  2016/17 play-off 1 07.04.2017
Indykpol AZS Olsztyn  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Palacios  2016/17 play-off 2 12.04.2017
Indykpol AZS Olsztyn  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Kochanowski  2017/18 I r-z. 10. kolejka 19.11.2017

Faworyt pokonany za 3 punkty!

 

Prawdziwą niespodziankę sprawili siatkarze Cuprum swoim kibicom. Zdecydowanym faworytem niedzielnego spotkania był Jastrzębski Węgiel. Goście zaczęli od prowadzenia w meczu. Jednak po akcjach Haina i Kaczmarka udało się wyrównać, a potem nawet prowadzić dwoma punktami. Zaniepokojony trener gości Ferdinando De Giorgi poprosił o przerwę. Niewiele to pomogło, bo skuteczny Täht znowu dał prowadzenie Miedziowym. Dopiero w końcówce seta goście doprowadzili do remisu. Znowu skuteczny okazał się Hain i dzięki niemu lubinianie wygrywają. Podobnie było w drugiej partii meczu. Walka od samego początku była bardzo wyrównana i raz jedna raz druga drużyna minimalnie prowadziła. W końcówce znowu zabłysnęli Kaczmarek z Tähtem. Trener gości zdążył jeszcze wziąć czas dla swojej drużyny, ale ponownie niewiele to dało i Miedziowi wygrywają także drugiego seta. W trzeciej części wydawało się, że goście jeszcze pokażą dobrą grę na boisku. Po chwilowym prowadzeniu gości znowu zaatakowali gospodarze. Zaczęło się od punktu Haina, potem Guni i Kaczmarka. Miedziowi rządzili na boisku. Zaskoczeni jastrzębianie nie potrafili nawiązać walki. Rozpędzeni Miedziowi, głównie przy udziale Masnego i Kaczmarka, śmiało kroczyli do zwycięstwa. Na koniec jeszcze świetną grą popisywał się Hain i ostatecznie Cuprum wygrało seta różnicą aż 9 punktów!

 

Dawno nie widzieliśmy tak świetnie i pewnie grających zawodników Cuprum. Daje to szansę na walkę o miejsca medalowe w tym sezonie. Trzymamy kciuki!

 

Cuprum Lubin – Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:23, 25:23, 25:16)

MVP: Michał Masny

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (15), Hain (12), Gunia (11), Biegun (9), Täht (6), Masny (1), Gorzkiewicz, Patucha, Kryś (libero), Makoś (libero)

Jastrzębski Węgiel: Ferdinando De Giorgi (trener), Oliva (14), Muzaj (13), Quiroga (4), Sobala (4), Kosok (3), Derocco (3), Kampa (2), Strzeżek, Boruch, Ernastowicz, Popiwczak (libero)

Czas: 26+27+23 (76 minut)

Widzów: 2009.

 

05.03.2018


Ważny mecz w Lubinie

 

Cuprum ma jeszcze szanse na udział w meczach o medale w tym sezonie, ponieważ do szóstego miejsca brakują tylko 4 punkty. Niedzielnym rywalem Miedziowych będzie zespół właśnie z szóstego miejsca - Jastrzębski Węgiel. Obydwie drużyny mają w tym sezonie taką samą liczbę zwycięstw i porażek - 12 wygranych i 10 przegranych meczów. Jednak jastrzębianie częściej kończyli mecze za 3 punkty i dlatego są wyżej w tabeli. Mecz wyjazdowy pierwszej rundy w listopadzie w Jastrzębiu-Zdroju zupełnie Miedziowym nie wyszedł i prawie bez walki oddali gospodarzom 3 punkty. Był to chyba najsłabszy mecz lubinian w tym sezonie. Teraz jest okazja na zrehabilitowanie się przed własną publicznością. Jastrzębski Węgiel także jeszcze nie jest pewien gry w pierwszej szóstce ligi, bo poza Cuprum również Indykpol Olsztyn stara się wejść do gry o medale. Nasi rywale udanie walczą także w Lidze Mistrzów. W środę przegrali mecz w Berlinie, ale znajdują się w dwunastce najlepszych drużyn Europy, a po wyjściu z grupy zagrają w dwumeczu z Zaksą Kędzierzyn-Koźle o półfinały Ligi Mistrzów. Trenerem jastrzębian jest obecnie Ferdinando De Giorgi, były trener Zaksy Kędzierzyn-Koźle oraz reprezentacji Polski.

 

Zapraszamy wszystkich kibiców na halę w Lubinie. Miedziowi mają jeszcze o co walczyć, więc pomóżmy im głośnym dopingiem!

 

03.03.2018

Cuprum Lubin  4:6  Jastrzębski Węgiel
Cuprum Lubin  1:3  Jastrzębski Węgiel  MVP: Wojtaszek  2014/15 I r-z. 13. kolejka 30.11.2014
Jastrzębski Węgiel  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2014/15 II r-z. 26. kolejka 31.01.2015
Cuprum Lubin  3:0  Jastrzębski Węgiel  MVP: Romać  2014/15 I r. play-off 25.02.2015
Jastrzębski Węgiel  3:1  Cuprum Lubin   MVP: Gierczyński  2014/15 I r. play-off 28.02.2015
Jastrzębski Węgiel  3:2  Cuprum Lubin   MVP: Masny  2014/15 I r. play-off 01.03.2015
Jastrzębski Węgiel  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Boruch  2015/16 I r-z. 10. kolejka 12.12.2015
Cuprum Lubin  3:1  Jastrzębski Węgiel  MVP: Łomacz  2015/16 II r-z. 23. kolejka 09.03.2016
Jastrzębski Węgiel  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Täht  2016/17 I r-z. 11. kolejka 30.11.2016
Cuprum Lubin  2:3  Jastrzębski Węgiel  MVP: Strzeżek  2016/17 II r-z. 26. kolejka 08.03.2017
Jastrzębski Węgiel  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Muzaj  2017/18 I r-z. 8. kolejka 03.11.2017

Podział punktów w Zawierciu

 

Podobnie jak w pierwszej rundzie, tak i w rundzie rewanżowej Cuprum dzieli się punktami z beniaminkiem. Miedziowi nie mogli sobie pozwolić na porażkę, aby utrzymać kontakt z czołową szóstką ligi. Gospodarze szukają punktów, żeby uciec od meczów o pozostanie w lidze. Sobotnie spotkanie zaczęło się od zmasowanego ataku gospodarzy. Już na samym początku niespodziewanie prowadzili aż sześcioma punktami! Całkowicie zaskoczyli Miedziowych. Nic nie dały dwie przerwy na żądanie trenera Duflosa, a punkty zdobywane przez Bieguna nie wystarczyły by dogonić dominujących na boisku gospodarzy. Lubinianie niespodziewanie przegrywają różnicą aż 11 punktów! Wydawało się, że druga część meczu także będzie podobnie wyglądała, bo gospodarze ponownie ruszyli do ataku i zaczęli seta od prowadzenia dwoma punktami. Na szczęście Miedziowi coraz lepiej grali. Dzięki Tähtowi doprowadzili do remisu, a kolejne punkty zdobywane przez Haina dały nam prowadzenie. Gra lubinian wyglądała coraz lepiej. W połowie partii Kaczmarek i Täht byli nie do pokonania, a w końcówce dołączył do nich także Biegun. Przyhamowało to nieco grę zawiercian i dało zwycięstwo Cuprum. W trzecim secie gospodarze całkiem się pogubili. Na boisku wyróżniał się Gunia, a przy udziale Haina i Tähta goście rządzili na parkiecie. Zawiercie było bezradne wobec atakujących rywali. Trochę za wcześnie Miedziowi poczuli zwycięstwo w meczu, bo w czwartej partii gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Duża w tym zasługa miejscowych kibiców, którzy wspierali swoją drużynę głośnym dopingiem. Po chwilowej walce punkt za punkt zawiercianie wychodzą na prowadzenie. Kaczmarek zmniejsza przewagę rywala, ale nie udaje się już dogonić wyniku. Gospodarze nie poszli za ciosem. Tie-break'a lepiej zaczęli Miedziowi, głównie dzięki Guni oraz błędom Aluronu. Rywale całkiem opadli z sił w końcówce i pomimo szansy na wygranie meczu w tie-break'u oddali prowadzenie Miedziowym. Po raz drugi w tym sezonie mecz kończy się podziałem punktów ze wskazaniem na Cuprum.

 

Na ciężkim wyjazdowym terenie Cuprum zdobywa dwa punkty i jeszcze liczy się wśród drużyn walczących o pierwszą szóstkę. Przed zespołem ważne mecze z sąsiadami z tabeli i to te spotkania potwierdzą formę i miejsce lubinian w tym sezonie. Dziękujemy kibicom za wspaniały doping w Zawierciu, przy komplecie miejscowych widzów!

 

Aluron Virtu Warta Zawiercie - Cuprum Lubin 2:3 (25:14, 20:25, 17:25, 25:23, 10:15)

MVP: Łukasz Kaczmarek

Aluron Virtu Warta Zawiercie: Emanuele Zanini (trener), de Leon (17), Bociek (24), Patak (13), Swodczyk (10), Smith (8), Pająk (6), Popik (1), Kaczorowski (1), Marcyniak, Koga (libero), Andrzejewski (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (20), Täht (19), Hain (12), Gunia (10), Biegun (7), Patucha, Gorzkiewicz, Masny, Kryś (libero)

Czas: 20+24+23+28+16 (111 minut)

Widzów: 1500.

 

25.02.2018


Mecz z beniaminkiem

 

W 22. kolejce PlusLigi Cuprum Lubin zmierzy się z Aluronem Virtu na hali przeciwnika w Zawierciu. Zawiercianie są beniaminkiem tego sezonu, ale ambitnie podchodzą do każdego meczu i sprawili już wiele niespodzianek. Duże oparcie gospodarze mają w swoich kibicach. Na wszystkich domowych meczach za każdym razem był komplet widzów, a na spotkania z mocniejszymi drużynami brakowało biletów. Jesienny pojedynek w Lubinie wygrało Cuprum Lubin dopiero po tie-breaku. Mecz był bardzo zacięty i niewiele brakowało, aby to zawiercianie cieszyli się ze zwycięstwa. Od tego meczu zaczęły się kłopoty z kontuzjami naszej drużyny, brak podstawowych zawodników (Kaczmarek, Täht, Gunia) niekorzystnie wpływał na wyniki kolejnych plusligowych meczów. Rywale mają 10 punktów mniej od Miedziowych i są cztery oczka niżej w tabeli. Przegrali ostatnie cztery mecze i na pewno przed własną publicznością będą chcieli się zrehabilitować za ostatnie wyniki. Lubinianie są po dwóch porażkach z drużynami z czołówki tabeli. Nadal jednak jest szansa na wejście do szóstki zespołów, które powalczą w play-offach o miejsca medalowe w tym sezonie. Włoski trener Warty Emanuele Zanini zna bardzo dobrze Michała Masnego. Kapitan miedziowych grał w reprezentacji Słowacji prowadzonej cztery lata przez Zaniniego. W reprezentacji z Masnym grał także przyjmujący zawiercian Matej Patak. W drużynie gospodarzy gra obecnie Michał Żuk, były przyjmujący Cuprum Lubin jeszcze z parkietów pierwszoligowych.

 

Do Zawiercia jedzie duża grupa naszych kibiców. Jak zawsze będziemy wspierać dopingiem Cuprum Lubin!

 

23.02.2018

Cuprum Lubin  1:0  Aluron Virtu Warta Zawiercie
Cuprum Lubin  3:2  Aluron Virtu Warta Zawiercie  MVP: Masny  2017/18 I r-z. 7. kol.  28.10.2017 

Członkom Stowarzyszenia Klub Kibica Cuprum Lubin przypominamy o regularnym opłacaniu składek członkowskich, dzięki którym możemy realizować cele statutowe Stowarzyszenia.

 

DZIĘKUJEMY!


Wyjazd do Zawiercia

 

Wyjazd kibiców na mecz 22. kolejki pomiędzy Aluron Virtu Warta Zawiercie i Cuprum Lubin odbędzie się w sobotę o godz. 11:30 spod Lidla na Ustroniu. Drugi przystanek pod sklepem Alfa na Przylesiu. Koszt wyjazdu to 50 zł za osobę, płatne na miejscu zbiórek.

 

Mecz odbędzie się 24 lutego 2018 roku (sobota) o godz. 17:00 w Zawierciu.

 

Informacje u Sebastiana: telefonicznie (663 713 793), przez sms lub internet.


Podczas meczu Cuprum Lubin ze Skrą Bełchatów odbyła się Słodka Akcja - poprzez zakup ciast i słodkości można było wspomóc rehabilitację Martynki.

 

Dziękujemy KIBICOM za okazane serce i chęć pomocy Martynce! Dzięki Waszej ofiarności dziewczynka ma zapewnione środki na dalszą rehabilitację.

 

BARDZO DZIĘKUJEMY wszystkim, którzy pomogli w organizacji tego wydarzenia. Za smaczne wypieki dziękujemy przyjaciołom, rodzinom z Klubu Kibica, mamom i żonom siatkarzy, mamom dzieci ze "Słoneczka" oraz wszystkim którzy ofiarowali swoje słodkości na akcję!

 

Specjalne podziękowania składamy dla Prezesa KS Cuprum Lubin - Pana Dariusza Biernata. To dzięki pomocy i wsparciu naszego klubu akcja mogła zostać bardzo dobrze zorganizowana i zakończyła się sukcesem!


Kolejna porażka

 

Skra Bełchatów nadal pozostaje jedyną drużyną PlusLigi niepokonaną jeszcze przez Cuprum. Sobotni mecz zapowiadał się na dobre widowisko, świadczy o tym także duża liczba kibiców na hali. Pierwsze akcje należały do gospodarzy, ale goście od razu wyrównali i toczyła się gra punkt za punkt. Skuteczni byli Kaczmarek z Tähtem. Kiedy goście wyszli na prowadzenie o przerwę poprosił trener Duflos. Bełchatowianie nadal prowadzili dwoma punktami. Nawet ataki Tähta niewiele pomogły, a końcówka seta należała już tylko do gości. Skra poszła za ciosem i atakowała od początku kolejnej partii. Zaniepokojony trener Duflos poprosił o przerwę, a potem również kolejną dla swojego zespołu. Punkty zdobyte przez Tähta i Kaczmarka niewiele dały, bo goście również punktowali. Podobnie jak w pierwszym secie bełchatowianie odskoczyli na bezpieczną przewagę i również zwyciężyli w kolejnym. Znacznie lepiej grali Miedziowi po dziesięciominutowej przerwie. Od razu ruszyli do ataku. Po punktach Tähta, Kaczmarka i Puparta lubinianie prowadzili czterema punktami. Goście zdołali wyrównać w połowie seta, ale znowu skuteczny Kaczmarek dał gospodarzom prowadzenie i nadzieję na wygranie tego seta. Miedziowi jednak nie wykorzystali szansy, mimo prowadzenia w końcówce dwoma punktami dali się ograć bardziej doświadczonej drużynie z Bełchatowa. Tak jak w pierwszej rundzie, tak i w rundzie rewanżowej Skra wygrywa spotkanie z Cuprum bez straty seta.

 

Za nami dwa przegrane mecze z faworytami do medali w tym sezonie. Dziękujemy kibicom za liczne przybycie oraz udział w akcjach organizowanych dla potrzebujących rehabilitacji Martynki i Dawida.

 

Cuprum Lubin – PGE Skra Bełchatów 0:3 (20:25, 15:25, 23:25)

MVP: Mariusz Wlazły

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Täht (13), Kaczmarek (12), Pupart (4), Gunia (2), Masny (2), Biegun (2), Hain (1), Gorzkiewicz, Patucha, Smoliński, Kryś (libero), Makoś (libero)

PGE Skra Bełchatów: Roberto Piazza (trener), Wlazły (22), Lisinac (14), Kłos (11), Penczew (7), Ebadipiur (3), Janusz (2), Katić (1), Bednorz, Piechocki (libero)

Czas: 24+23+28 (75 minut)

Widzów: 2806.

 

19.02.2018


O pierwsze zwycięstwo z Bełchatowem

 

Sobotni mecz w Lubinie traktowany jest jako wielkie wydarzenie ze względu na rangę rywala Miedziowych. Skra Bełchatów to wielokrotny Mistrz Polski, wicemistrz, zdobywca Pucharu i SuperPucharu Polski oraz uczestnik Ligi Mistrzów i Klubowych Mistrzostw Świata. W swoim składzie ma reprezentantów kraju. Ponadto lubinianie jeszcze nigdy nie pokonali ekipy z Bełchatowa, więc będzie szansa na sprawienie niespodzianki na własnym terenie. Bełchatowianie w tym sezonie przegrali tylko 5 meczów, w tym zdarzyła im się wpadka w postaci porażki z beniaminkiem z Zawiercia. W fazie grupowej Ligi Mistrzów Skra wygrała trzy mecze i przegrała dwa. Ekipa gości jest więc w trakcie pracowitego sezonu, co przynosi korzyści w postaci wysokiego miejsca w ligowej tabeli. Na lubińskim parkiecie znowu będziemy mogli zobaczyć byłego kapitana Miedziowych - Grzegorza Łomacza (jeśli wyleczy kontuzję) oraz atakującego Szymona Romacia.

 

Podczas meczu czeka na kibiców dużo atrakcji. Prowadzona będzie sprzedaż ciast, z których dochód przeznaczony będzie na rehabilitację Martynki. Odbędzie się również licytacja koszulki z autografami drużyny Cuprum, a uzyskane z niej pieniądze pomogą w rehabilitacji Dawida. Natomiast czirliderki Wild Cats Cheerleaders przygotowały specjalny układ taneczny i spróbują ustanowić rekord tańczących kibiców PlusLigi. Zapraszamy na hit kolejki w Lubinie!

 

16.02.2018

Cuprum Lubin  0:7  PGE Skra Bełchatów
Cuprum Lubin  0:3  PGE Skra Bełchatów  MVP: Uriarte  2014/15 I r-z. 2. kolejka 10.10.2014
PGE Skra Bełchatów  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Conte  2014/15 II r-z. 15. kolejka 13.12.2014
Cuprum Lubin  2:3  PGE Skra Bełchatów  MVP: Gromadowski  2015/16 I r-z. 9. kolejka 09.12.2015
PGE Skra Bełchatów  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Lisinac  2015/16 II r-z. 22. kolejka 12.03.2016
Cuprum Lubin  0:3  PGE Skra Bełchatów  MVP: Wlazły  2016/17 I r-z. 7. kolejka 05.11.2016
PGE Skra Bełchatów  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Wlazły  2016/17 II r-z. 22. kolejka 18.02.2017
PGE Skra Bełchatów  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Wlazły  2017/18 I r-z. 6. kolejka 20.10.2017

Zbieramy dla Dawida!

 

Podczas przerwy w sobotnim meczu Cuprum Lubin ze Skrą Bełchatów odbędzie się licytacja koszulki Miedziowych z autografami całego zespołu. Wylicytowana kwota pomoże w powrocie do zdrowia i rehabilitacji Dawidowi - kibicowi siatkówki, który z powodu uszkodzenia kręgosłupa cierpi na poważny niedowład kończyn górnych i dolnych.

 

Zachęcamy do czynnego udziału w meczowej licytacji oraz licytacjach i zbiórce pieniędzy prowadzonych w internecie!

 

aukcje dla Dawida (Facebook)

strona dla Dawida (Facebook)

zbiórka pieniędzy dla Dawida (Zrzutka.pl)


Mistrz za mocny

 

Cuprum jechało do Kędzierzyna-Koźla skazane na porażkę i tak też się stało. Gospodarze od samego początku ruszyli do ataku i objęli prowadzenie. Kaczmarek próbował ratować sytuację na boisku, ale błędy popełniane przez Cuprum jeszcze bardziej pogrążały lubinian. Trener Duflos wziął przerwę dla swojej ekipy, ale nie wybiła ona z rytmu rywali. Ciągle prowadzili 2-3 punktami. W końcówce udało się, głównie dzięki Kaczmarkowi i Tähtowi, zmniejszyć przewagę do jednego punktu, ale niestety znowu błędy własne Miedziowych doprowadziły gospodarzy do zwycięstwa. Drugi set także obfitował w pomyłki Cuprum. Utrzymywała się minimalna przewaga Zaksy. Wtedy skutecznością wykazał się Kaczmarek i głównie dzięki niemu goście odskoczyli aż o 5 oczek. Trener Gardini brał przerwy dla swojej drużyny, które przyniosły dobry efekt w postaci zmniejszania się przewagi Miedziowych. Lubinianom nie udało się wykorzystać szansy na zremisowanie i przegrali także drugiego seta. Nie poradzili sobie zupełnie także w trzeciej partii meczu. Zdecydowanie na boisku rządzili gospodarze i od początku wypracowali sobie dużą przewagę. Znowu niezawodny Kaczmarek zdobywał punkty, ale reszta zespołu mu w tym nie pomagała. Widać było olbrzymią przewagę gospodarzy, którzy pewnie dążyli do wygrania meczu. Zaksa wygrała już 19. mecz w tym sezonie i tym samym po raz kolejny kończy zwycięską serię Cuprum Lubin.

 

Po cichu liczyliśmy na sprawienie niespodzianki w Kędzierzynie-Koźlu. Zespół atakował na boisku, nie oddał meczu bez walki. Niestety wracamy do domu bez punktów, ale dziękujemy kibicom za doping dla naszej drużyny!

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Cuprum Lubin 3:0 (25:22, 25:23, 25:23)

MVP: Benjamin Toniutti

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Andrea Gardini (trener), Bieniek (12), Torres (12), Deroo (10), Rejno (7), Szymura (6), Buszek (3), Wiśniewski (3), Toniutti, Jungiewicz, Zatorski (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (15), Pupart (10), Täht (9), Gunia (9), Hain (6), Masny (1), Gorzkiewicz, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 26+27+32 (85 minut)

Widzów: 1350.

 

12.02.2018


Pokonać Mistrza

 

Aktualny mistrz kraju w tym sezonie przegrał tylko jedno spotkanie (u siebie z Rzeszowem) i wygrał 18! Jest zdecydowanym faworytem sobotniego meczu rozgrywanego w Kędzierzynie-Koźlu. Poza rozgrywkami ligowymi Zaksa brała także udział w turnieju finałowym Pucharu Polski w styczniu we Wrocławiu. Po pokonaniu pierwszoligowej drużyny Krispolu Września w drugim meczu Zaksa przegrała z Gdańskiem i nie awansowała do finału. Ekipa trenera Gardiniego występuje także w fazie grupowej Ligi Mistrzów (3 wygrane, 1 porażka). Gospodarze są więc rozegrani i nie mają dłuższych przerw w rozgrywaniu meczów. Miedziowi także dobrze sobie radzą w tym roku. Jak na razie wygrali wszystkie cztery mecze zdobywając 11 punktów. Podobnie było na początku pierwszej rundy i dopiero mecz w Lubinie z Zaksą zakończył serię zwycięstw Cuprum. Kędzierzynianie zdecydowanie prowadzą w tabeli ligowej, natomiast Miedziowi mają tylko 3 punkty straty do 6. miejsca premiowanego meczami play-off o medale.

 

Ekipa trenera Duflosa w Kędzierzynie-Koźlu jak zawsze wspierana będzie przez naszych kibiców. Ostatnie cztery mecze na wyjazdach zakończyły się zwycięstwami lubinian, więc i tym razem liczymy na pozytywną niespodziankę w meczu na hali rywala!

 

09.02.2018

Cuprum Lubin  2:7  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Borovnjak  2014/15 I r-z. 3. kolejka 15.10.2014
Cuprum Lubin  3:0  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 16. kolejka 20.12.2014
Cuprum Lubin  1:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Kooy  2014/15 III r. play-off 20.03.2015
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Zatorski  2014/15 III r. play-off 01.04.2015
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Deroo  2015/16 I r-z. 12. kolejka 13.01.2016
 Cuprum Lubin  0:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Buszek  2015/16 II r-z. 12. kolejka 05.04.2016
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Bieniek  2016/17 I r-z. 4. kolejka 22.10.2016
Cuprum Lubin  1:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Deroo  2016/17 II r-z. 19. kolejka 24.01.2017
Cuprum Lubin  1:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Bieniek  2017/18 I r-z. 5. kolejka 18.10.2017

Nowe trendy w nauczaniu siatkówki

 

Klub sportowy Cuprum Lubin S.A. zaprasza wszystkich zainteresowanych nauczycieli, trenerów i zawodników na szkolenie z zakresu nowych trendów w nauczaniu gry w piłkę siatkową oraz elementów przygotowania fizycznego do gry dzieci i młodzieży. Podczas szkolenia sztab trenerski Cuprum Lubin podzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem zawodowym.

 

Organizacji tego szkolenia przyświeca szczytny cel - pomoc małej, bardzo chorej dziewczynce - Martynce Kosteckiej. W związku z tym klub Cuprum Lubin przekaże całość zebranych środków uzyskanych z opłaty wpisowej na zakup drogiego urządzenia o nazwie C-Eye, które pomoże Martynce komunikować się wzrokowo z otoczeniem. Koszt całkowity urządzenia to 24 000 zł. 

 

Wykładowcy:

Patrick Duflos - trener Cuprum Lubin, Arago de Sete, były rozgrywający reprezentacji Francji, finalista Mistrzostw Europy

Łukasz Łojas - trener przygotowania fizycznego, pracował m.in. w Aspire Academy, odbywał staże w NSW Institute of Sport Australia, VfL Wolfsburg

Tomasz Wasilkowski - wykładowca akademicki, były trener młodzieżowych reprezentacji polski, trener drużyn męskich i kobiecych na najwyższym poziomie w kraju i za granicą.

 

07.02.2018


Zbieramy dla Dawida!

 

Dawid jest kibicem siatkówki. Niestety w Wigilię uległ wypadkowi, który zmienił jego życie. W wyniku uszkodzenia kręgosłupa cierpi na poważny niedowład kończyn górnych i dolnych. Potrzebne są środki na rehabilitację naszego kolegi.

 

Pomóc można poprzez wpłatę na portalu Zrzutka.pl, gdzie prowadzona jest akcja zbierania pieniędzy dla Dawida (tutaj LINK).

 

W niedługim czasie przeprowadzone będą także licytacje przedmiotów, z których dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację Dawida.

 

05.02.2018


Czwarta wygrana w rundzie rewanżowej!

 

Trwa zwycięska seria Cuprum Lubin. Faworytem sobotniego meczu na pewno byli Miedziowi i to też potwierdzili na boisku. Skazani na porażkę goście pokazali jednak dobrą grę od początku spotkania. Toczyła się wyrównana walka, a ataki Puparta i Kaczmarka kończyły się punktami dla Cuprum. Dopiero zagrywki Guni i punkty blokiem Haina i Masnego wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie. Przewaga nie trwała długo, bo rywale doprowadzili do remisu. Ale też popełniali dużo błędów na boisku, co zakończyło się zwycięstwem seta dla gospodarzy. Drugą partię meczu także bielszczanie zaczęli lepiej, prowadzili nawet kilkoma punktami. Nadal jednak popełniali sporo błędów, a seria dziewięciu punktów pod rząd zdobytych przez lubinian wyprowadziła Miedziowych na duże prowadzenie. Kolejne błędy gości i skuteczny Täht pozwoliły wygrać kolejnego seta. Bielszczanie próbowali ambitnie walczyć jeszcze w trzecim secie. Po krótkim prowadzeniu przyjezdnych zaczęła się gra punkt za punkt. Na prowadzenie wysunęli się jednak lubinianie i już od połowy seta było wiadomo, że mecz zakończy się zwycięstwem gospodarzy. Do końca na boisku dominowali Miedziowi i z dużą przewagą wygrali seta i całe spotkanie. Bielszczanie zanotowali siódmą porażkę z rzędu i mają już nikłe szanse na pozostanie w PlusLidze.

 

Ekipa trenera Duflosa nie zlekceważyła ostatniej drużyny w tabeli i pewnie pokonała rywali. Nadal Miedziowi mają szansę na grę w czołowej szóstce, a tym samym mogą powalczyć o miejsce medalowe w tym sezonie. Dziękujemy kibicom za wspaniały doping na hali!

 

Cuprum Lubin - BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:22, 25:15, 25:18)

MVP: Michał Masny

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Täht (11), Kaczmarek (15), Gunia (8), Hain (8), Pupart (7), Masny (2), Patucha (1), Gorzkiewicz, Kryś (libero), Makoś (libero)

BBTS Bielsko-Biała: Paweł Gradowski (trener), Łukasik (12), Siek (8), Krikun (8), Cedzyński (5), Skowroński (4), Bucki (3), Janeczek (3), Tarasow (1), Macionczyk, Piotrowski, Peacock, Jaglarski (libero)

Czas: 25+22+23 (70 minut)

Widzów: 1273.

 

05.02.2018


Szansa na zwycięstwo

 

Po bardzo długiej przerwie w rozgrywkach ligowych Miedziowi wracają do gry. W sobotę w lubińskiej hali będziemy gościć drużynę z Bielska-Białej. Rywale są na ostatnim miejscu w tabeli, w tym sezonie zwyciężali tylko 3 razy, a ostatni wygrany mecz rozegrali w listopadzie. To już szósty sezon bielszczan w PlusLidze i w każdym kończyli rozgrywki na dole tabeli. Obecny sezon jest jednak wyjątkowy i bardzo ważny dla rywali, ponieważ aż trzy ostatnie zespoły z PlusLigi spadają do niższej klasy rozgrywek. Bielszczanie są na ostatnim miejscu i żeby zachować jeszcze cień szansy na grę przynajmniej w barażu z drużyną pierwszoligową - muszą wygrywać. Miedziowi mają serię czterech zwycięstw, w tym trzy w rundzie rewanżowej. Po powrocie do zespołu kontuzjowanych zawodników nadal jest szansa na zakończenie rundy zasadniczej na miejscu w tabeli, które pozwoli powalczyć o medale w tym sezonie. Do szóstej drużyny lubinianie mają tylko 2 punkty straty, więc nadal jest o co grać.

 

Zdecydowanym faworytem sobotniego meczu jest ekipa trenera Duflosa. Zapraszamy więc na halę, aby pomóc dopingiem naszej drużynie i po raz kolejny cieszyć się ze zwycięstwa Miedziowych!

 

01.02.2018

Cuprum Lubin  4:2  BBTS Bielsko-Biała
BBTS Bielsko-Biała  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Kadziewicz   2014/15 I r-z. 11. kolejka 21.11.2014
Cuprum Lubin  3:0  BBTS Bielsko-Biała  MVP: Trommel  2014/15 II r-z. 24. kolejka 07.02.2015
BBTS Bielsko-Biała  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Kapelus  2015/16 I r-z. 6. kolejka 25.11.2015
Cuprum Lubin  1:3  BBTS Bielsko-Biała  MVP: Kapelus  2015/16 II r-z. 19. kolejka 24.02.2016
BBTS Bielsko-Biała  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Täht  2016/17 I r-z. 1. kolejka 19.10.2016
BBTS Bielsko-Biała  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Kaczmarek  2017/18 I r-z. 4. kolejka 11.10.2017

Podział punktów w Kielcach

 

Mecze w Kielcach zawsze były bardzo zacięte i kończyły się tie-break'ami. Faworytem było Cuprum Lubin, ale też kielecką drużynę nie wskazywano zdecydowanie na porażkę. Spotkanie lepiej zaczęło się dla Miedziowych. Dzięki atakom i zagrywce Tähta goście odskoczyli na cztery punkty. Kielczanie odrobili dwa oczka, ale po zagrywkach Haina przewaga znowu się zwiększyła. Prawie do końca seta utrzymywało się duże prowadzenie lubinian. Niestety gospodarze ruszyli do ataku i Miedziowi przegrali praktycznie wygrany już set. Rozpędzeni kielczanie nie zwalniali tempa. Wyszli na prowadzenie od początku drugiego seta. Ekipa trenera Duflosa także walczyła, doprowadziła do wyrównania, a dzięki zagrywkom Haina i atakom Kaczmarka prowadziła trzema punktami. Dwie przerwy wzięte na prośbę trenera Dafi nie przyniosły dobrej zmiany gospodarzom, a dobrze wykonywane zagrywki przez Haina i atak Puparta dały zwycięstwo Miedziowym. Znacznie lepiej i pewniej zagrali lubinianie w kolejnym secie. Początek był wyrównany, ale skuteczni Hain i Täht wyprowadzili Cuprum na prowadzenie. Widać było dużą przewagę Miedziowych i dominację na boisku. Całkiem inaczej było po przerwie. Gospodarze jeszcze nie odpuścili meczu. Tym razem to oni rządzili na parkiecie. Nie pomogła przerwa wzięta na życzenie trenera Duflosa, a także poświęcenie z jakim grał Kaczmarek. Kielczanie poczuli, że mecz nie jest jeszcze stracony. Cały czas prowadzili kilkoma punktami i zdecydowanie wygrali seta doprowadzając do tie-break'a. Pierwszy punkt zdobyli Miedziowi, ale po chwili gospodarze złapali rytm gry i prowadzili dwoma punktami. Lubinianie co prawda wyrównali, ale widać było że Dafi lepiej sobie radzi w tej decydującej partii meczu. Zaczęła się gra punkt za punkt i ostatecznie to goście cieszyli się ze zwycięstwa w całym spotkaniu. Cuprum podzieliło się punktami, ale zawsze mecze w Kielcach były bardzo trudne i te dwa punkty są bardzo ważne dla zespołu.

 

To już trzecie zwycięstwo w rundzie rewanżowej i czwarte pod rząd zwycięstwo Cuprum. Po powrocie do zespołu kontuzjowanych zawodników Miedziowi nadrabiają stracone wcześniej punkty. Trwa także seria wyjazdowych zwycięstw, co bardzo cieszy kibiców którzy jeżdżą za swoją drużyną i we wspaniałych humorach mogą wracać do Lubina. Dziękujemy za doping w Kielcach!

 

Dafi Społem Kielce –  Cuprum Lubin 2:3 (25:23, 20:25, 22:25, 25:19, 14:16)

MVP: Łukasz Kaczmarek

Dafi Społem Kielce: Dariusz Daszkiewicz (trener), Wachnik (26), Morozau (12), Schamlewski (10), Superlak (10), Pawliński (9), Dokić (8), Stępień (3), Łapszyński (2), Adamski, Czunkiewicz

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (21), Täht (20), Hain (12), Pupart (8), Gunia (6), Masny (4), Gorzkiewicz (1), Patucha (1), Smoliński, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 30+31+37+30+21 (149 minut)

Widzów: 1316.

 

19.01.2018


Kolejne 3 punkty!

 

Siatkarze Cuprum Lubin bardzo udanie zaczęli rundę rewanżową. Po wyjazdowym zwycięstwie nad MKS Będzin przystąpili do pierwszego meczu na własnym terenie z Espadonem Szczecin. Zaczęło się zgodnie z planem, bo Miedziowi prowadzili już trzema punktami po atakach Guni i Masnego. Niestety nie upilnowali rywali, którzy doprowadzili do remisu i prowadzenia jednym punktem. Szybko na tę sytuację zareagował trener Duflos, ale po przerwie szczecinianie nadal atakowali. Toczyła się gra punkt za punkt. Po zagraniach Kaczmarka i Haina przez chwilę Miedziowi znowu prowadzili, ale goście wyrównali w samej końcówce. Zagrywka Haina dała jednak zwycięstwo Cuprum w pierwszym secie. W drugiej partii po zagrywce Tähta i ataku Kaczmarka gospodarze prowadzili. Znowu jednak nie utrzymali prowadzenia, bo Espadon wyrównał. Gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Gunia z Kaczmarkiem dali lubinianom punktową przewagę i od tego momentu rywale się pogubili. Nic nie dała przerwa wzięta na życzenie trenera gości. Skuteczni okazali się Gunia i Kaczmarek, a zagrywka Patuchy zakończyła seta. Lepsze widowisko zobaczyliśmy po dziesięciominutowej przerwie. Gra się wyrównała, raz jedna raz druga drużyna wychodziła na prowadzenie. W końcówce szczecinianie prowadzili dwoma oczkami, ale po przerwie dla ekipy z Lubina udało się gospodarzom doprowadzić do gry na przewagi. Niestety właściwie przez błędy własne Miedziowi przegrali tę partię meczu. Seria zagrywek Kaczmarka na początku kolejnego seta od razu zaskoczyła rywali. Skuteczny był także Täht i dzięki temu Miedziowi już od początku wypracowali sobie dużą przewagę. Już w połowie seta było widać, że Espadon nie daje sobie rady na boisku i że już pewne jest zwycięstwo gospodarzy. Po zagrywkach Kaczmarka i Haina mecz zakończył się zwycięstwem Cuprum za trzy punkty.

 

Podobnie jak w pierwszej rundzie tego sezonu Miedziowi wygrywają pewnie swoje spotkania także w rundzie rewanżowej. Oby ta świetna passa trwała jak najdłużej!

 

Cuprum Lubin – Espadon Szczecin 3:1 (25:23, 25:18, 27:29, 25:17)

MVP: Łukasz Kaczmarek

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (30), Hain (13), Pupart (10), Täht (9), Gunia (6), Masny (2), Patucha (2), Gorzkiewicz, Makoś (libero), Kryś(libero)

Espadon Szczecin: Michał Gogol (trener), Kluth (18), Wika (13), Gawryszewski (12), Menzel (11), Gałązka (9), Duff (5), Tervaportti (2), Ruciak (1), Malinowski, Kowalski, Jaskuła (libero), Mihułka(libero)

Czas: 26+22+34+24 (106 minut)

Widzów: 1515.

 

14.01.2018


Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

 

Stowarzyszenie Klub Kibica Cuprum Lubin zagra w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

 

Prowadzimy licytację personalizowanej koszulki Klubu Kibica, z której dochód w całości przeznaczony będzie na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

 

Zachęcamy do udziału i udostępniania licytacji wśród znajomych!

 

UWAGA: Licytacja odbywa się TYLKO na portalu Allegro.pl (tutaj LINK).

 

07.01.2018


Przedłużyć dobrą passę

 

Pierwsze mecze rundy rewanżowej już za nami. Wyjazdowym zwycięstwem za 3 punkty z MKS Będzin ekipa trenera Duflosa udanie rozpoczęła nowy rok i rundę rewanżową. Drugim rywalem będzie szczeciński Espadon. To dopiero drugi sezon Espadonu w PlusLidze. W poprzednim zajęli 12. miejsce. Obecnie są sąsiadami w tabeli z Miedziowymi, mają tylko jedno zwycięstwo mniej. Espadon lepiej gra z bardziej wymagającymi drużynami (zwycięstwa m.in. z Rzeszowem, Jastrzębiem, Gdańskiem) i odnotowuje niespodziewane porażki (np. z Bielsko-Białą, Będzinem, Katowicami). Ostatni mecz, czyli pierwszy w rundzie rewanżowej, przegrali na własnym boisku z Indykpolem Olsztyn. W rozgrywkach ligowych szczecinianie nie wygrali jeszcze z Miedziowymi, ale za to pokonali lubinian w Pucharze Polski poprzedniego sezonu. Mecz w Szczecinie w pierwszej rundzie był bardzo zacięty i zakończył się zwycięstwem Cuprum po tie-breaku. Faworytem piątkowego spotkania na pewno jest nasza drużyna, a po powrocie do zespołu kontuzjowanych zawodników znowu Cuprum staje się wymagającym rywalem dla każdej drużyny. Na lubińską halę wróci atakujący Mateusz Malinowski, który od tego sezonu jest zawodnikiem Espadonu.

 

Zapraszamy w piątek na lubińską halę, aby po raz pierwszy w 2018 roku kibicować naszej drużynie!

 

11.01.2018

Cuprum Lubin  3:0  Espadon Szczecin
Cuprum Lubin  3:0  ESPADON Szczecin  MVP: Hain  2016/17 I r-z. 6. kolejka 29.10.2016
ESPADON Szczecin  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Koumentakis  2016/17 II r-z. 21. kolejka 12.02.2017
ESPADON Szczecin  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Kaczmarek  2017/18 I r-z. 2. kolejka 04.10.2017

Udany początek roku i rundy rewanżowej!

 

Ekipa trenera Duflosa sprawiła miłą niespodziankę kibicom na rozpoczęcie nowego roku. Wyjazd do Sosnowca na mecz z MKS Będzin będziemy dobrze wspominać. Początek meczu był wyrównany, ale gospodarze ambitnie atakowali. Po serii straconych punktów o przerwę poprosił trener Miedziowych. Niestety nie wpłynął mobilizująco na swoich zawodników, a będzinianie powiększali coraz bardziej swoją przewagę. Cuprum nie udało się odrobić strat i przegrało pierwszego seta. Lubinianie nie dali się zaskoczyć w drugiej partii meczu. Od początku prowadzili dzięki dobrej grze Tähta. Gospodarze też nie próżnowali i doprowadzili do remisu. Wtedy Kaczmarek i Hain popisali się skutecznymi akcjami i Miedziowi ponownie wyszli na prowadzenie. Rozpędzeni goście nie odpuszczali, a punkty zdobywane przez Gunię i Kaczmarka przybliżyły ich do wygrania drugiego seta. Po dłuższej przerwie obraz gry się nie zmienił. Prowadzili lubinianie, atakowali Täht i Pupart, a punkty dokładał także niezawodny Kaczmarek. Po serii niesamowitych zagrywek Guni przewaga Miedziowych wzrosła aż do 13 punktów i już było pewne, że gospodarze przegrają kolejnego seta. Następny to prawdziwa dominacja gości, którzy prowadzili od początku już pięcioma punktami. Nie do zatrzymania byli Kaczmarek, Täht i Gunia. W ekipie z Będzina pojawiła się nerwowość, co dodatkowo wpłynęło na popełnianie przez nich błędów. Ostatecznie to goście cieszyli się ze zwycięstwa w meczu i trzech punktów.

 

Cieszy dobra gra naszego zespołu oraz powrót do składu podstawowych zawodników Cuprum. Dziękujemy kibicom, którzy byli w Sosnowcu i wspierali nasz zespół skutecznym dopingiem!

 

MKS Będzin - Cuprum Lubin 1:3 (25:20, 23:25, 11:25, 19:25)

MVP: Dawid Gunia

MKS Będzin: Stelio De Rocco (trener), Araujo (23), Waliński (19), Kowalski (8), Grzechnik (7), Klobucar (5), Jordanow (2), Seif (1), Faryna (1), Kozub, Peszko, Potera (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Täht (18), Gunia (15), Kaczmarek (13), Hain (9), Pupart (6), Masny (4), Gorzkiewicz, Patucha, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 26+29+22+26 (103 minuty)

Widzów: 1316.

 

07.01.2018


Początek rundy rewanżowej

 

Po świąteczno-noworocznej przerwie ekipa trenera Duflosa wraca na boisko. W pierwszym meczu rewanżowym Miedziowi zmierzą się w Sosnowcu z MKS Będzin. Pojedynki między tymi zespołami sięgają jeszcze czasów występów na zapleczu PlusLigi. Obydwa zespoły awansowały w tym samym roku do najwyższej klasy rozgrywek. Bilans spotkań między drużynami jest zdecydowanie dla Cuprum, ponieważ tylko raz wygrali będzinianie. W pierwszej kolejce obecnego sezonu Miedziowi pewnie pokonali w Lubinie MKS Będzin bez straty seta. Początek pierwszej rundy był lepszy dla Miedziowych, bo częściej wygrywali, ale potem z powodu kontuzji najlepszych zawodników wyniki już nie były takie dobre. MKS Będzin ma odwrotną sytuację, początek sezonu niezbyt udany, ale za to końcówka to kilka zwycięstw z mocniejszymi drużynami. Będzinianie mają 7 punktów straty w tabeli do Cuprum, ale przegrali tylko jedno spotkanie mniej niż Miedziowi. Lubinianie mają dłuższą przerwę w ligowym graniu, ponieważ ostatni mecz zagrali jeszcze przed świętami. MKS Będzin w ostatnią sobotę 2017 roku wygrał mecz u siebie z faworyzowanym Olsztynem i jest po serii dwóch zwycięstw na własnym boisku. Ale za to Cuprum wygrało dwa ostatnie mecze na wyjazdach (Katowice i Bydgoszcz), więc któraś z drużyn będzie musiała przerwać tę zwycięską serię.

 

Trudno wskazać faworyta sobotniego meczu, ale liczymy że ostatecznie ze zwycięstwa będzie się cieszyć nasz zespół i nasi kibice, którzy w dużej grupie wybierają się do Sosnowca. Trzymamy kciuki za pierwsze zwycięstwo w 2018 roku!

 

05.01.2018

Cuprum Lubin  6:1  MKS Będzin
MKS Banimex Będzin  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2014/15 I r-z. 12. kolejka 18.10.2014
Cuprum Lubin  3:2  MKS Banimex Będzin  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 15. kolejka 14.02.2015
MKS Będzin  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Możdżonek  2015/16 I r-z. 4. kolejka 14.11.2015
Cuprum Lubin  3:2  MKS Będzin  MVP: Łomacz  2015/16 II r-z. 17. kolejka 13.02.2016
Cuprum Lubin  3:0  MKS Będzin  MVP: Täht  2016/17 I r-z. 3. kolejka 15.10.2016
MKS Będzin  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Rejno  2016/17 II r-z. 18. kolejka 27.01.2017
Cuprum Lubin  3:0  MKS Będzin  MVP: Masny  2017/18 I r-z. 1. kolejka 29.09.2017

Wyjazd kibiców na mecz 16. kolejki pomiędzy MKS Będzin i Cuprum Lubin odbędzie się w sobotę o godz. 12:00 spod Lidla na Ustroniu. Drugi przystanek pod sklepem Alfa na Przylesiu. Koszt wyjazdu 50 zł za osobę, płatne na miejscu zbiórek.

 

Mecz odbędzie się 6 stycznia 2018 roku (sobota) o godz. 18:00 w hali MOSiR w Sosnowcu.

 

Informacje u Sebastiana: telefonicznie (663 713 793), przez sms lub internet.




Porażka na koniec I rundy zasadniczej

 

Cuprum jako pierwsza drużyna zakończyła już I rundę zasadniczą w tym sezonie. W ostatnim swoim meczu w tym roku w lubińskiej hali nie sprawiło jednak prezentu dla swoich kibiców. Początek był całkiem niezły, bo Miedziowi prowadzili dwoma punktami. Goście od razu wzięli się za odrabianie strat i to oni po chwili cieszyli się z prowadzenia. W ekipie trenera Duflosa zaczęły pojawiać się błędy, które działały na korzyść gości i zwiększały ich przewagę. Dzięki serwisowi Masnego udało się zbliżyć do gości na dwa punkty. Jednak Miedziowi nie poszli za ciosem. Kolejne akcje kończyły się sukcesem warszawian i ostatecznie zwycięstwem w pierwszym secie. Druga partia zaczęła się od prowadzenia Onico trzema oczkami, ale skuteczni Kaczmarek i Pupart zdobywali punkty dla Cuprum. Wtedy jeszcze wydawało się, że gospodarze mogą nawiązać walkę z rywalem. Niestety nie trwało to długo. Goście odskoczyli na trzy punkty i w końcówce seta nie dali się już dogonić. Dziesięciominutowa przerwa bardzo dobrze wpłynęła na Miedziowych. Oglądaliśmy pewne siebie i dominujące na boisku Cuprum. Punkty zdobyte przez Kaczmarka i Gunię dały prowadzenie już pięcioma punktami. Dość pewnie lubinianie kroczyli do zwycięstwa w tym secie. Do ataku ruszyli też goście. Zaczęli odrabiać straty, a błędy Cuprum dały im także kilka prezentów w postaci punktów. Ten set w końcówce był bardzo wyrównany. Dopiero po walce na przewagi zwycięzcą całego spotkania okazała się ekipa przyjezdnych. To już ich piąta wygrana pod rząd w lidze i umocnienie się w czołówce tabeli, a także gwarancja zagrania w Pucharze Polski.

 

Nie tak miało wyglądać pożegnanie z kibicami w Lubinie w tym roku. Prezent dostali rywale. Teraz przed siatkarzami przerwa świąteczno-noworoczna i czas na przygotowywanie się do rundy rewanżowej. Także czas na regenerację podstawowych zawodników Tähta i Guni, którzy zagrali już w tym meczu, ale nie są jeszcze w pełni sił.

 

Cuprum Lubin – ONICO Warszawa 0:3 (19:25, 23:25, 28:30)

MVP: Nikola Gjorgiew

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (12), Pupart (11), Täht (7), Hain (5), Gunia (4), Masny (3), Michalski (3), Patucha (2), Terzić, Gorzkiewicz, Kryś (libero), Makoś (libero)

Onico Warszawa: Stephane Antiga (trener), Kwolek (19), Gjorgiew (15), Wrona (7), Samica (6), Włodarczyk (5), Brizard (4), Warda (4), Nowakowski (1), Firlej, Wojtaszek (libero)

Czas: 24+26+33 (83 minuty)

Widzów: 1542.

 

21.12.2017


Ostatni mecz w 2017 roku

 

Mecz Cuprum Lubin z Onico Warszawa rozpocznie 14. kolejkę spotkań PlusLigi. Warszawianie od kilkunastu już lat grają w najwyższej klasie rozgrywek plasując się na koniec sezonów w środkowej części tabeli. W poprzednim zajęli 9. miejsce. Teraz Onico bardzo dobrze zaczęło nowy sezon, bo po 13-stu meczach jest na wysokim czwartym miejscu. Jednak strata w tabeli Miedziowych do rywala to tylko 3 punkty i o jedno zwycięstwo mniej. Ostatnie cztery mecze warszawiacy wygrali pokonując m.in. wyżej notowane zespoły (Rzeszów, Olsztyn, Jastrzębie-Zdrój). Miedziowi także są po zwycięskich pojedynkach wyjazdowych w Bydgoszczy i Katowicach. Wydaje się, że faworytem środowego meczu są goście ze stolicy, pomimo że bilans spotkań między zespołami jest korzystny dla lubinian. Znowu na hali zobaczymy byłego przyjmującego Cuprum Lubin - Wojciecha Włodarczyka. Natomiast poprzedni sezon w Warszawie grał Przemysław Smoliński, obecnie środkowy Miedziowych.

 

Liczymy na prezent dla kibiców na święta w postaci zwycięstwa naszego zespołu. Zapraszamy więc na halę, na ostatni mecz w tym roku!

 

20.12.2017

Cuprum Lubin  6:2  Onico Warszawa
AZS Politechnika W-a  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Lipiński  2014/15 I r-z. 5. kol.  22.10.2014 
Cuprum Lubin  3:0  AZS Politechnika W-a  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 18. kol. 20.12.2014
AZS Politechnika W-a  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Borovnjak  2014/15 III r. play-off 12.04.2015
Cuprum Lubin  3:1  AZS Politechnika W-a  MVP: Romać  2014/15 III r. play-off 17.04.2015
AZS Politechnika W-a  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Samica  2015/16 I r-z. 1. kol. 30.10.2015
Cuprum Lubin  3:0  AZS Politechnika W-a  MVP: Włodarczyk  2015/16 II r-z. 14. kol. 22.01.2016
Cuprum Lubin  3:1  ONICO AZS Politechnika W-a  MVP: Kaczmarek  2016/17 I r-z. 9. kol. 19.11.2016
ONICO AZS Politechnika W-a  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2016/17 II r-z. 24. kol. 18.01.2017

Zachęcamy do głosowania na Miedziowych w VI Plebiscycie na Najpopularniejszego Trenera i Zawodnika Zagłębia Miedziowego 2017. Wśród nominowanych są trener Cuprum Lubin Patrick Duflos oraz zawodnicy Dawid Gunia, Łukasz Kaczmarek i Robert Täht.

 

Głosowanie trwa do 25 stycznia 2018 roku. Po zalogowaniu się (wymagana wcześniejsza rejestracja) można oddawać głos co godzinę. Wśród głosujących rozlosowane zostaną nagrody.

 

Zwycięzcy Plebiscytu bawić się będą na Balu Mistrzów Sportu Zagłębia Miedziowego, który odbędzie się 9 lutego 2018 roku w hotelu Qubus w Legnicy.

 Tutaj głosujemy:  www.e-legnickie.pl/plebiscyt

18.12.2017


Kolejne 3 punkty!

 

Zapowiadało się na ciekawe spotkanie, bo obydwa zespoły sąsiadowały ze sobą w tabeli i miały taki sam bilans wygranych i przegranych. Bardziej stawiano na zespół z Lubina, bo gospodarze byli po serii pięciu porażek. Całkiem dobrze zaczęli katowiczanie. Jednak Miedziowi nie dali się ogrywać i doprowadzili do remisu. Po kilku minutach gry punkt za punkt goście odskoczyli na dwa punkty, głównie dzięki Pupartowi. Ambitni gospodarze nie dawali za wygraną i tym razem to oni doprowadzili do remisu, a pięć punktów z rzędu dało im prowadzenie i Miedziowi nie mieli już szans na dogonienie wyniku. Inaczej Cuprum zagrało w drugim secie. Od początku skutecznie atakowali Kaczmarek i Pupart. Zwiększało się prowadzenie gości, a pomagali w tym także gospodarze popełniając coraz więcej błędów. Przerwa wzięta na życzenie trenera Gruszki nie podziałała mobilizująco na jego zespół. Kolejny set był podobny do poprzedniego. Znowu ataki gości wyprowadziły ich na prowadzenie. Po chwilowym remisie Miedziowi znowu przeważali. Przewaga wynosiła nawet cztery punkty, zdobyte pod rząd przez gości. Ambitni gospodarze zaczęli gonić rywala. Jednak Hain i w końcówce Terzić dali Cuprum zwycięstwo. Czwartą partię lepiej zaczęli gospodarze, ale już po chwili lubinianie doprowadzili do remisu. Już było widać dużą przewagę na boisku Miedziowych. O przerwę poprosił jeszcze trener Gruszka. Dało to rezultat w postaci trzech zdobytych pod rząd punktów i nadzieję gospodarzy na nawiązanie walki z Cuprum. Niezawodny Kaczmarek zakończył jednak seta dla lubinian i cały mecz Cuprum wygrywa za 3 punkty. Gospodarze natomiast przegrywają szósty mecz z rzędu i o przełamanie muszą powalczyć w następnej kolejce.

 

Zwycięska passa Cuprum Lubin trwa. Dwa kolejne wyjazdowe zwycięstwa po 3 punkty bardzo cieszą. Dziękujemy grupie kibiców, którzy w Katowicach wspierali nasz zespół i znowu mogli cieszyć się z bardzo dobrej postawy ekipy trenera Duflosa!

 

GKS Katowice - Cuprum Lubin 1:3 (25:18, 17:25, 21:25, 21:25)

MVP: Keith Pupart

GKS Katowice: Piotr Gruszka (trener), Butryn (25), Quiroga (13), Kalembka (10), Kohut (10), Sobański (6), Komenda (2), Witczak (1), Kapelus, Stelmach,  Pietraszko, Mariański (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (20), Pupart (18), Terzić (10), Hain (6), Michalski (5), Masny (1), Gorzkiewicz, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 20+22+24+25 (91 minut)

Widzów: 430.

 

18.12.2017


Kolejna edycja Szlachetnej Paczki za nami!

 

Czas na podsumowania i podziękowania. 

Tegoroczną Paczkę po raz kolejny robiliśmy wspólnie z Drużyną i Sztabem Zarządzająco-Szkoleniowym Cuprum Lubin. Zakupy, wspólne rodzinne pakowanie i wreszcie zawiezienie ponad 20 paczek do wybranej przez nas Rodziny. Były to ważne i wzruszające chwile. 

 

W tych dniach połączyła nas wspólna potrzeba pomagania innym. 

 

Dziękujemy przede wszystkim Rodzinie u której byliśmy, za to że mogliśmy Jej pomóc i tak wiele zyskać dla siebie. Za to, że pozwolili nam przyjechać do siebie i wspólnie przeżyć te emocje. W tej sytuacji naprawdę prościej jest być Darczyńcą niż Obdarowywanym. Dlatego ogromny szacunek dla Rodziny. Dziękujemy i trzymamy kciuki, aby w ich życiu były już tylko lepsze dni. 

 

Wszystkim Członkom Stowarzyszenia Klub Kibica Cuprum Lubin, Ich Rodzinom i Przyjaciołom – OGROMNE dzięki za wsparcie finansowe i rzeczowe. Bez Was nie byłoby to możliwe. Cieszymy się że w naszych szeregach są ludzie na których zawsze możemy liczyć, ludzie o ogromnych serduchach i wielkiej wrażliwości. Mamy w sobie ogromny potencjał, nie tylko na sektorze. Jesteście fantastyczni. 

 

Bardzo dziękujemy Drużynie, Rodzinom Siatkarzy i Sztabowi za to, że byli z nami. Dziękujemy Prezesowi Cuprum Lubin - Darkowi Biernatowi i Marzence za wsparcie i współpracę.

 

Bardzo dziękujemy wszystkim tym, którzy mimo braku przynależności do Naszej Siatkówkowej Rodziny – pomogli przy organizacji Paczki. 

 

Ogromne dzięki dla Koleżanek i Kolegów z Miedziowego Centrum Kształcenia Kadr za wsparcie finansowe i rzeczowe. Super sprawa, że po raz kolejny mogliśmy na Was liczyć. Dziękujemy za Waszą hojność. 

 

Ukłony dla firmy MEGA OFFICE Spółka z o.o. z Wrocławia, która podarowała artykuły szkolne i materiały biurowe. Dziękujemy Ani Miderze i Tomkowi Żydkowi, Bogusi z Home&You. Każda pomoc jaką od Was otrzymaliśmy była bezcenna, dlatego że bezinteresowna. Dziękujemy za zaufanie. 

 

Rodzina do której zawieźliśmy naszą paczkę, to Mama i dwóch Synów oraz wspierający Ich Dziadkowe. Ludzie niezwykle skromni. Mamy dzieję, że dzięki tej akcji uwierzą w siebie i siłę swojej Rodziny, oraz w to że nie są sami, a dobra materialne którymi ich obdarowaliśmy dadzą im choć na chwilę odsunąć na bok kłopoty dnia codziennego. 

 

Z całego serca dziękujemy Wszystkim którzy pomogli nam przy organizacji naszej Paczki. 

 

Zarząd Stowarzyszenia Klub Kibica Cuprum Lubin.

 

10.12.2017


Wyjazd do Katowic

 

To już będzie ostatni mecz wyjazdowy naszej drużyny w tym roku. W 15. kolejce ekipa trenera Duflosa zagra w Katowicach. O punkty zagrają więc dwa górnicze kluby. GKS Katowice dopiero drugi sezon występuje w PlusLidze. Pierwszy sezon zakończył na 10. miejscu. Obecnie katowiczanie są sąsiadami w tabeli z Cuprum Lubin. Mają tyle samo zwycięstw i porażek co nasz zespół (6 wygranych, 7 porażek), ale są oczko niżej i mają 2 punkty mniej. Są w podobnej sytuacji jak Miedziowi przed tygodniem - w pięciu ostatnich meczach doznali 5 porażek, a dodatkowo udało im się w tych meczach wygrać tylko jednego seta. Faworytem niedzielnej potyczki na pewno są Miedziowi, którzy po fatalnej serii porażek zdecydowanie pokonali w Bydgoszczy Łuczniczkę. Ale też katowiczanie są głodni zwycięstwa i na pewno chcieliby dobrze zaprezentować się przed własną publicznością.

 

Do Katowic wybiera się oczywiście także nasz Klub Kibica. Spora grupa lubinian pomoże dopingiem Miedziowym i mamy nadzieję, że podobnie jak z Bydgoszczy - będziemy wracać w dobrych humorach ze Śląska!

 

16.12.2017

Cuprum Lubin  2:0  GKS Katowice
Cuprum Lubin  3:2  GKS Katowice  MVP: Kaczmarek  2016/17 I r-z. 12. kolejka 06.12.2016
GKS Katowice  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Täht  2016/17 II r-z. 27. kolejka 11.03.2017

Wyjazd do Katowic

 

Wyjazd na niedzielny mecz do Katowic z Lubina o godz. 9:30 spod Lidla na Ustroniu. Drugi przystanek pod sklepem Kaufland na Przylesiu. Koszt wyjazdu to 40 zł za osobę, płatne na miejscu zbiórek.

 

Informacje i zapisy u Sebastiana (tel.: 663 713 793 lub internet).


STRONY:  1   2   3   4   5

Do stolicy po zwycięstwo

 

W przedostatniej kolejce spotkań rundy zasadniczej tego sezonu Cuprum Lubin powalczy w Warszawie z Onico. Po kilku sezonach bez sukcesów i miejscach w drugiej połowie tabeli warszawski zespół obecny sezon może uznać za bardzo udany. Jest czołową drużyną i liczy się w walce o medale. Na razie jest w strefie najlepszych sześciu zespołów, ale siódma Asseco Resovia Rzeszów traci do Onico tylko 3 punkty, więc nasi rywale na pewno będą chcieli w niedzielę zapewnić sobie spokojne miejsce w tabeli. Także Miedziowi mają jeszcze o co walczyć, bo nadal istnieje szansa na play-offy o miejsca 7-8. Aby ten plan się powiódł, na pewno lubinianie musieli by wygrać dwa kolejne mecze po 3 punkty i liczyć na potknięcie się Czarnych Radom, którzy ostatni mecz także grają z Warszawą. Nasz zespół oczywiście nie jest faworytem niedzielnego meczu, a po serii pięciu porażek skazywany jest wręcz na pożarcie w stolicy. Tym bardziej sprawienie niespodzianki w meczu wyjazdowym poprawiło by sytuację i atmosferę w lubińskiej ekipie.

 

W Warszawie nie zabraknie również naszych kibiców, którzy jak zawsze zdecydowali się być ze swoją drużyną i wspierać na każdym meczu!

 

06.04.2018