STRONY:  1   2   3   4   5


Zbieramy dla Dawida!

 

Podczas przerwy w sobotnim meczu Cuprum Lubin ze Skrą Bełchatów odbędzie się licytacja koszulki Miedziowych z autografami całego zespołu. Wylicytowana kwota pomoże w powrocie do zdrowia i rehabilitacji Dawidowi - kibicowi siatkówki, który z powodu uszkodzenia kręgosłupa cierpi na poważny niedowład kończyn górnych i dolnych.

 

Zachęcamy do czynnego udziału w meczowej licytacji oraz licytacjach i zbiórce pieniędzy prowadzonych w internecie!

 

aukcje dla Dawida (Facebook)

strona dla Dawida (Facebook)

zbiórka pieniędzy dla Dawida (Zrzutka.pl)


Mistrz za mocny

 

Cuprum jechało do Kędzierzyna-Koźla skazane na porażkę i tak też się stało. Gospodarze od samego początku ruszyli do ataku i objęli prowadzenie. Kaczmarek próbował ratować sytuację na boisku, ale błędy popełniane przez Cuprum jeszcze bardziej pogrążały lubinian. Trener Duflos wziął przerwę dla swojej ekipy, ale nie wybiła ona z rytmu rywali. Ciągle prowadzili 2-3 punktami. W końcówce udało się, głównie dzięki Kaczmarkowi i Tähtowi, zmniejszyć przewagę do jednego punktu, ale niestety znowu błędy własne Miedziowych doprowadziły gospodarzy do zwycięstwa. Drugi set także obfitował w pomyłki Cuprum. Utrzymywała się minimalna przewaga Zaksy. Wtedy skutecznością wykazał się Kaczmarek i głównie dzięki niemu goście odskoczyli aż o 5 oczek. Trener Gardini brał przerwy dla swojej drużyny, które przyniosły dobry efekt w postaci zmniejszania się przewagi Miedziowych. Lubinianom nie udało się wykorzystać szansy na zremisowanie i przegrali także drugiego seta. Nie poradzili sobie zupełnie także w trzeciej partii meczu. Zdecydowanie na boisku rządzili gospodarze i od początku wypracowali sobie dużą przewagę. Znowu niezawodny Kaczmarek zdobywał punkty, ale reszta zespołu mu w tym nie pomagała. Widać było olbrzymią przewagę gospodarzy, którzy pewnie dążyli do wygrania meczu. Zaksa wygrała już 19. mecz w tym sezonie i tym samym po raz kolejny kończy zwycięską serię Cuprum Lubin.

 

Po cichu liczyliśmy na sprawienie niespodzianki w Kędzierzynie-Koźlu. Zespół atakował na boisku, nie oddał meczu bez walki. Niestety wracamy do domu bez punktów, ale dziękujemy kibicom za doping dla naszej drużyny!

 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Cuprum Lubin 3:0 (25:22, 25:23, 25:23)

MVP: Benjamin Toniutti

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Andrea Gardini (trener), Bieniek (12), Torres (12), Deroo (10), Rejno (7), Szymura (6), Buszek (3), Wiśniewski (3), Toniutti, Jungiewicz, Zatorski (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (15), Pupart (10), Täht (9), Gunia (9), Hain (6), Masny (1), Gorzkiewicz, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 26+27+32 (85 minut)

Widzów: 1350.

 

12.02.2018


Pokonać Mistrza

 

Aktualny mistrz kraju w tym sezonie przegrał tylko jedno spotkanie (u siebie z Rzeszowem) i wygrał 18! Jest zdecydowanym faworytem sobotniego meczu rozgrywanego w Kędzierzynie-Koźlu. Poza rozgrywkami ligowymi Zaksa brała także udział w turnieju finałowym Pucharu Polski w styczniu we Wrocławiu. Po pokonaniu pierwszoligowej drużyny Krispolu Września w drugim meczu Zaksa przegrała z Gdańskiem i nie awansowała do finału. Ekipa trenera Gardiniego występuje także w fazie grupowej Ligi Mistrzów (3 wygrane, 1 porażka). Gospodarze są więc rozegrani i nie mają dłuższych przerw w rozgrywaniu meczów. Miedziowi także dobrze sobie radzą w tym roku. Jak na razie wygrali wszystkie cztery mecze zdobywając 11 punktów. Podobnie było na początku pierwszej rundy i dopiero mecz w Lubinie z Zaksą zakończył serię zwycięstw Cuprum. Kędzierzynianie zdecydowanie prowadzą w tabeli ligowej, natomiast Miedziowi mają tylko 3 punkty straty do 6. miejsca premiowanego meczami play-off o medale.

 

Ekipa trenera Duflosa w Kędzierzynie-Koźlu jak zawsze wspierana będzie przez naszych kibiców. Ostatnie cztery mecze na wyjazdach zakończyły się zwycięstwami lubinian, więc i tym razem liczymy na pozytywną niespodziankę w meczu na hali rywala!

 

09.02.2018

Cuprum Lubin  2:7  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Borovnjak  2014/15 I r-z. 3. kolejka 15.10.2014
Cuprum Lubin  3:0  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 16. kolejka 20.12.2014
Cuprum Lubin  1:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Kooy  2014/15 III r. play-off 20.03.2015
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Zatorski  2014/15 III r. play-off 01.04.2015
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Deroo  2015/16 I r-z. 12. kolejka 13.01.2016
 Cuprum Lubin  0:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Buszek  2015/16 II r-z. 12. kolejka 05.04.2016
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  3:0  Cuprum Lubin  MVP: Bieniek  2016/17 I r-z. 4. kolejka 22.10.2016
Cuprum Lubin  1:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Deroo  2016/17 II r-z. 19. kolejka 24.01.2017
Cuprum Lubin  1:3  ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  MVP: Bieniek  2017/18 I r-z. 5. kolejka 18.10.2017

Zbieramy dla Dawida!

 

Dawid jest kibicem siatkówki. Niestety w Wigilię uległ wypadkowi, który zmienił jego życie. W wyniku uszkodzenia kręgosłupa cierpi na poważny niedowład kończyn górnych i dolnych. Potrzebne są środki na rehabilitację naszego kolegi.

 

Pomóc można poprzez wpłatę na portalu Zrzutka.pl, gdzie prowadzona jest akcja zbierania pieniędzy dla Dawida (tutaj LINK).

 

W niedługim czasie przeprowadzone będą także licytacje przedmiotów, z których dochód zostanie przeznaczony na rehabilitację Dawida.

 

05.02.2018


Czwarta wygrana w rundzie rewanżowej!

 

Trwa zwycięska seria Cuprum Lubin. Faworytem sobotniego meczu na pewno byli Miedziowi i to też potwierdzili na boisku. Skazani na porażkę goście pokazali jednak dobrą grę od początku spotkania. Toczyła się wyrównana walka, a ataki Puparta i Kaczmarka kończyły się punktami dla Cuprum. Dopiero zagrywki Guni i punkty blokiem Haina i Masnego wyprowadziły gospodarzy na prowadzenie. Przewaga nie trwała długo, bo rywale doprowadzili do remisu. Ale też popełniali dużo błędów na boisku, co zakończyło się zwycięstwem seta dla gospodarzy. Drugą partię meczu także bielszczanie zaczęli lepiej, prowadzili nawet kilkoma punktami. Nadal jednak popełniali sporo błędów, a seria dziewięciu punktów pod rząd zdobytych przez lubinian wyprowadziła Miedziowych na duże prowadzenie. Kolejne błędy gości i skuteczny Täht pozwoliły wygrać kolejnego seta. Bielszczanie próbowali ambitnie walczyć jeszcze w trzecim secie. Po krótkim prowadzeniu przyjezdnych zaczęła się gra punkt za punkt. Na prowadzenie wysunęli się jednak lubinianie i już od połowy seta było wiadomo, że mecz zakończy się zwycięstwem gospodarzy. Do końca na boisku dominowali Miedziowi i z dużą przewagą wygrali seta i całe spotkanie. Bielszczanie zanotowali siódmą porażkę z rzędu i mają już nikłe szanse na pozostanie w PlusLidze.

 

Ekipa trenera Duflosa nie zlekceważyła ostatniej drużyny w tabeli i pewnie pokonała rywali. Nadal Miedziowi mają szansę na grę w czołowej szóstce, a tym samym mogą powalczyć o miejsce medalowe w tym sezonie. Dziękujemy kibicom za wspaniały doping na hali!

 

Cuprum Lubin - BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:22, 25:15, 25:18)

MVP: Michał Masny

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Täht (11), Kaczmarek (15), Gunia (8), Hain (8), Pupart (7), Masny (2), Patucha (1), Gorzkiewicz, Kryś (libero), Makoś (libero)

BBTS Bielsko-Biała: Paweł Gradowski (trener), Łukasik (12), Siek (8), Krikun (8), Cedzyński (5), Skowroński (4), Bucki (3), Janeczek (3), Tarasow (1), Macionczyk, Piotrowski, Peacock, Jaglarski (libero)

Czas: 25+22+23 (70 minut)

Widzów: 1273.

 

05.02.2018


Szansa na zwycięstwo

 

Po bardzo długiej przerwie w rozgrywkach ligowych Miedziowi wracają do gry. W sobotę w lubińskiej hali będziemy gościć drużynę z Bielska-Białej. Rywale są na ostatnim miejscu w tabeli, w tym sezonie zwyciężali tylko 3 razy, a ostatni wygrany mecz rozegrali w listopadzie. To już szósty sezon bielszczan w PlusLidze i w każdym kończyli rozgrywki na dole tabeli. Obecny sezon jest jednak wyjątkowy i bardzo ważny dla rywali, ponieważ aż trzy ostatnie zespoły z PlusLigi spadają do niższej klasy rozgrywek. Bielszczanie są na ostatnim miejscu i żeby zachować jeszcze cień szansy na grę przynajmniej w barażu z drużyną pierwszoligową - muszą wygrywać. Miedziowi mają serię czterech zwycięstw, w tym trzy w rundzie rewanżowej. Po powrocie do zespołu kontuzjowanych zawodników nadal jest szansa na zakończenie rundy zasadniczej na miejscu w tabeli, które pozwoli powalczyć o medale w tym sezonie. Do szóstej drużyny lubinianie mają tylko 2 punkty straty, więc nadal jest o co grać.

 

Zdecydowanym faworytem sobotniego meczu jest ekipa trenera Duflosa. Zapraszamy więc na halę, aby pomóc dopingiem naszej drużynie i po raz kolejny cieszyć się ze zwycięstwa Miedziowych!

 

01.02.2018

Cuprum Lubin  4:2  BBTS Bielsko-Biała
BBTS Bielsko-Biała  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Kadziewicz   2014/15 I r-z. 11. kolejka 21.11.2014
Cuprum Lubin  3:0  BBTS Bielsko-Biała  MVP: Trommel  2014/15 II r-z. 24. kolejka 07.02.2015
BBTS Bielsko-Biała  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Kapelus  2015/16 I r-z. 6. kolejka 25.11.2015
Cuprum Lubin  1:3  BBTS Bielsko-Biała  MVP: Kapelus  2015/16 II r-z. 19. kolejka 24.02.2016
BBTS Bielsko-Biała  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Täht  2016/17 I r-z. 1. kolejka 19.10.2016
BBTS Bielsko-Biała  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Kaczmarek  2017/18 I r-z. 4. kolejka 11.10.2017

Podział punktów w Kielcach

 

Mecze w Kielcach zawsze były bardzo zacięte i kończyły się tie-break'ami. Faworytem było Cuprum Lubin, ale też kielecką drużynę nie wskazywano zdecydowanie na porażkę. Spotkanie lepiej zaczęło się dla Miedziowych. Dzięki atakom i zagrywce Tähta goście odskoczyli na cztery punkty. Kielczanie odrobili dwa oczka, ale po zagrywkach Haina przewaga znowu się zwiększyła. Prawie do końca seta utrzymywało się duże prowadzenie lubinian. Niestety gospodarze ruszyli do ataku i Miedziowi przegrali praktycznie wygrany już set. Rozpędzeni kielczanie nie zwalniali tempa. Wyszli na prowadzenie od początku drugiego seta. Ekipa trenera Duflosa także walczyła, doprowadziła do wyrównania, a dzięki zagrywkom Haina i atakom Kaczmarka prowadziła trzema punktami. Dwie przerwy wzięte na prośbę trenera Dafi nie przyniosły dobrej zmiany gospodarzom, a dobrze wykonywane zagrywki przez Haina i atak Puparta dały zwycięstwo Miedziowym. Znacznie lepiej i pewniej zagrali lubinianie w kolejnym secie. Początek był wyrównany, ale skuteczni Hain i Täht wyprowadzili Cuprum na prowadzenie. Widać było dużą przewagę Miedziowych i dominację na boisku. Całkiem inaczej było po przerwie. Gospodarze jeszcze nie odpuścili meczu. Tym razem to oni rządzili na parkiecie. Nie pomogła przerwa wzięta na życzenie trenera Duflosa, a także poświęcenie z jakim grał Kaczmarek. Kielczanie poczuli, że mecz nie jest jeszcze stracony. Cały czas prowadzili kilkoma punktami i zdecydowanie wygrali seta doprowadzając do tie-break'a. Pierwszy punkt zdobyli Miedziowi, ale po chwili gospodarze złapali rytm gry i prowadzili dwoma punktami. Lubinianie co prawda wyrównali, ale widać było że Dafi lepiej sobie radzi w tej decydującej partii meczu. Zaczęła się gra punkt za punkt i ostatecznie to goście cieszyli się ze zwycięstwa w całym spotkaniu. Cuprum podzieliło się punktami, ale zawsze mecze w Kielcach były bardzo trudne i te dwa punkty są bardzo ważne dla zespołu.

 

To już trzecie zwycięstwo w rundzie rewanżowej i czwarte pod rząd zwycięstwo Cuprum. Po powrocie do zespołu kontuzjowanych zawodników Miedziowi nadrabiają stracone wcześniej punkty. Trwa także seria wyjazdowych zwycięstw, co bardzo cieszy kibiców którzy jeżdżą za swoją drużyną i we wspaniałych humorach mogą wracać do Lubina. Dziękujemy za doping w Kielcach!

 

Dafi Społem Kielce –  Cuprum Lubin 2:3 (25:23, 20:25, 22:25, 25:19, 14:16)

MVP: Łukasz Kaczmarek

Dafi Społem Kielce: Dariusz Daszkiewicz (trener), Wachnik (26), Morozau (12), Schamlewski (10), Superlak (10), Pawliński (9), Dokić (8), Stępień (3), Łapszyński (2), Adamski, Czunkiewicz

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (21), Täht (20), Hain (12), Pupart (8), Gunia (6), Masny (4), Gorzkiewicz (1), Patucha (1), Smoliński, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 30+31+37+30+21 (149 minut)

Widzów: 1316.

 

19.01.2018


Kolejne 3 punkty!

 

Siatkarze Cuprum Lubin bardzo udanie zaczęli rundę rewanżową. Po wyjazdowym zwycięstwie nad MKS Będzin przystąpili do pierwszego meczu na własnym terenie z Espadonem Szczecin. Zaczęło się zgodnie z planem, bo Miedziowi prowadzili już trzema punktami po atakach Guni i Masnego. Niestety nie upilnowali rywali, którzy doprowadzili do remisu i prowadzenia jednym punktem. Szybko na tę sytuację zareagował trener Duflos, ale po przerwie szczecinianie nadal atakowali. Toczyła się gra punkt za punkt. Po zagraniach Kaczmarka i Haina przez chwilę Miedziowi znowu prowadzili, ale goście wyrównali w samej końcówce. Zagrywka Haina dała jednak zwycięstwo Cuprum w pierwszym secie. W drugiej partii po zagrywce Tähta i ataku Kaczmarka gospodarze prowadzili. Znowu jednak nie utrzymali prowadzenia, bo Espadon wyrównał. Gospodarze ruszyli do odrabiania strat. Gunia z Kaczmarkiem dali lubinianom punktową przewagę i od tego momentu rywale się pogubili. Nic nie dała przerwa wzięta na życzenie trenera gości. Skuteczni okazali się Gunia i Kaczmarek, a zagrywka Patuchy zakończyła seta. Lepsze widowisko zobaczyliśmy po dziesięciominutowej przerwie. Gra się wyrównała, raz jedna raz druga drużyna wychodziła na prowadzenie. W końcówce szczecinianie prowadzili dwoma oczkami, ale po przerwie dla ekipy z Lubina udało się gospodarzom doprowadzić do gry na przewagi. Niestety właściwie przez błędy własne Miedziowi przegrali tę partię meczu. Seria zagrywek Kaczmarka na początku kolejnego seta od razu zaskoczyła rywali. Skuteczny był także Täht i dzięki temu Miedziowi już od początku wypracowali sobie dużą przewagę. Już w połowie seta było widać, że Espadon nie daje sobie rady na boisku i że już pewne jest zwycięstwo gospodarzy. Po zagrywkach Kaczmarka i Haina mecz zakończył się zwycięstwem Cuprum za trzy punkty.

 

Podobnie jak w pierwszej rundzie tego sezonu Miedziowi wygrywają pewnie swoje spotkania także w rundzie rewanżowej. Oby ta świetna passa trwała jak najdłużej!

 

Cuprum Lubin – Espadon Szczecin 3:1 (25:23, 25:18, 27:29, 25:17)

MVP: Łukasz Kaczmarek

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (30), Hain (13), Pupart (10), Täht (9), Gunia (6), Masny (2), Patucha (2), Gorzkiewicz, Makoś (libero), Kryś(libero)

Espadon Szczecin: Michał Gogol (trener), Kluth (18), Wika (13), Gawryszewski (12), Menzel (11), Gałązka (9), Duff (5), Tervaportti (2), Ruciak (1), Malinowski, Kowalski, Jaskuła (libero), Mihułka(libero)

Czas: 26+22+34+24 (106 minut)

Widzów: 1515.

 

14.01.2018


Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

 

Stowarzyszenie Klub Kibica Cuprum Lubin zagra w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

 

Prowadzimy licytację personalizowanej koszulki Klubu Kibica, z której dochód w całości przeznaczony będzie na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

 

Zachęcamy do udziału i udostępniania licytacji wśród znajomych!

 

UWAGA: Licytacja odbywa się TYLKO na portalu Allegro.pl (tutaj LINK).

 

07.01.2018


Przedłużyć dobrą passę

 

Pierwsze mecze rundy rewanżowej już za nami. Wyjazdowym zwycięstwem za 3 punkty z MKS Będzin ekipa trenera Duflosa udanie rozpoczęła nowy rok i rundę rewanżową. Drugim rywalem będzie szczeciński Espadon. To dopiero drugi sezon Espadonu w PlusLidze. W poprzednim zajęli 12. miejsce. Obecnie są sąsiadami w tabeli z Miedziowymi, mają tylko jedno zwycięstwo mniej. Espadon lepiej gra z bardziej wymagającymi drużynami (zwycięstwa m.in. z Rzeszowem, Jastrzębiem, Gdańskiem) i odnotowuje niespodziewane porażki (np. z Bielsko-Białą, Będzinem, Katowicami). Ostatni mecz, czyli pierwszy w rundzie rewanżowej, przegrali na własnym boisku z Indykpolem Olsztyn. W rozgrywkach ligowych szczecinianie nie wygrali jeszcze z Miedziowymi, ale za to pokonali lubinian w Pucharze Polski poprzedniego sezonu. Mecz w Szczecinie w pierwszej rundzie był bardzo zacięty i zakończył się zwycięstwem Cuprum po tie-breaku. Faworytem piątkowego spotkania na pewno jest nasza drużyna, a po powrocie do zespołu kontuzjowanych zawodników znowu Cuprum staje się wymagającym rywalem dla każdej drużyny. Na lubińską halę wróci atakujący Mateusz Malinowski, który od tego sezonu jest zawodnikiem Espadonu.

 

Zapraszamy w piątek na lubińską halę, aby po raz pierwszy w 2018 roku kibicować naszej drużynie!

 

11.01.2018

Cuprum Lubin  3:0  Espadon Szczecin
Cuprum Lubin  3:0  ESPADON Szczecin  MVP: Hain  2016/17 I r-z. 6. kolejka 29.10.2016
ESPADON Szczecin  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Koumentakis  2016/17 II r-z. 21. kolejka 12.02.2017
ESPADON Szczecin  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Kaczmarek  2017/18 I r-z. 2. kolejka 04.10.2017

Udany początek roku i rundy rewanżowej!

 

Ekipa trenera Duflosa sprawiła miłą niespodziankę kibicom na rozpoczęcie nowego roku. Wyjazd do Sosnowca na mecz z MKS Będzin będziemy dobrze wspominać. Początek meczu był wyrównany, ale gospodarze ambitnie atakowali. Po serii straconych punktów o przerwę poprosił trener Miedziowych. Niestety nie wpłynął mobilizująco na swoich zawodników, a będzinianie powiększali coraz bardziej swoją przewagę. Cuprum nie udało się odrobić strat i przegrało pierwszego seta. Lubinianie nie dali się zaskoczyć w drugiej partii meczu. Od początku prowadzili dzięki dobrej grze Tähta. Gospodarze też nie próżnowali i doprowadzili do remisu. Wtedy Kaczmarek i Hain popisali się skutecznymi akcjami i Miedziowi ponownie wyszli na prowadzenie. Rozpędzeni goście nie odpuszczali, a punkty zdobywane przez Gunię i Kaczmarka przybliżyły ich do wygrania drugiego seta. Po dłuższej przerwie obraz gry się nie zmienił. Prowadzili lubinianie, atakowali Täht i Pupart, a punkty dokładał także niezawodny Kaczmarek. Po serii niesamowitych zagrywek Guni przewaga Miedziowych wzrosła aż do 13 punktów i już było pewne, że gospodarze przegrają kolejnego seta. Następny to prawdziwa dominacja gości, którzy prowadzili od początku już pięcioma punktami. Nie do zatrzymania byli Kaczmarek, Täht i Gunia. W ekipie z Będzina pojawiła się nerwowość, co dodatkowo wpłynęło na popełnianie przez nich błędów. Ostatecznie to goście cieszyli się ze zwycięstwa w meczu i trzech punktów.

 

Cieszy dobra gra naszego zespołu oraz powrót do składu podstawowych zawodników Cuprum. Dziękujemy kibicom, którzy byli w Sosnowcu i wspierali nasz zespół skutecznym dopingiem!

 

MKS Będzin - Cuprum Lubin 1:3 (25:20, 23:25, 11:25, 19:25)

MVP: Dawid Gunia

MKS Będzin: Stelio De Rocco (trener), Araujo (23), Waliński (19), Kowalski (8), Grzechnik (7), Klobucar (5), Jordanow (2), Seif (1), Faryna (1), Kozub, Peszko, Potera (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Täht (18), Gunia (15), Kaczmarek (13), Hain (9), Pupart (6), Masny (4), Gorzkiewicz, Patucha, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 26+29+22+26 (103 minuty)

Widzów: 1316.

 

07.01.2018


Początek rundy rewanżowej

 

Po świąteczno-noworocznej przerwie ekipa trenera Duflosa wraca na boisko. W pierwszym meczu rewanżowym Miedziowi zmierzą się w Sosnowcu z MKS Będzin. Pojedynki między tymi zespołami sięgają jeszcze czasów występów na zapleczu PlusLigi. Obydwa zespoły awansowały w tym samym roku do najwyższej klasy rozgrywek. Bilans spotkań między drużynami jest zdecydowanie dla Cuprum, ponieważ tylko raz wygrali będzinianie. W pierwszej kolejce obecnego sezonu Miedziowi pewnie pokonali w Lubinie MKS Będzin bez straty seta. Początek pierwszej rundy był lepszy dla Miedziowych, bo częściej wygrywali, ale potem z powodu kontuzji najlepszych zawodników wyniki już nie były takie dobre. MKS Będzin ma odwrotną sytuację, początek sezonu niezbyt udany, ale za to końcówka to kilka zwycięstw z mocniejszymi drużynami. Będzinianie mają 7 punktów straty w tabeli do Cuprum, ale przegrali tylko jedno spotkanie mniej niż Miedziowi. Lubinianie mają dłuższą przerwę w ligowym graniu, ponieważ ostatni mecz zagrali jeszcze przed świętami. MKS Będzin w ostatnią sobotę 2017 roku wygrał mecz u siebie z faworyzowanym Olsztynem i jest po serii dwóch zwycięstw na własnym boisku. Ale za to Cuprum wygrało dwa ostatnie mecze na wyjazdach (Katowice i Bydgoszcz), więc któraś z drużyn będzie musiała przerwać tę zwycięską serię.

 

Trudno wskazać faworyta sobotniego meczu, ale liczymy że ostatecznie ze zwycięstwa będzie się cieszyć nasz zespół i nasi kibice, którzy w dużej grupie wybierają się do Sosnowca. Trzymamy kciuki za pierwsze zwycięstwo w 2018 roku!

 

05.01.2018

Cuprum Lubin  6:1  MKS Będzin
MKS Banimex Będzin  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2014/15 I r-z. 12. kolejka 18.10.2014
Cuprum Lubin  3:2  MKS Banimex Będzin  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 15. kolejka 14.02.2015
MKS Będzin  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Możdżonek  2015/16 I r-z. 4. kolejka 14.11.2015
Cuprum Lubin  3:2  MKS Będzin  MVP: Łomacz  2015/16 II r-z. 17. kolejka 13.02.2016
Cuprum Lubin  3:0  MKS Będzin  MVP: Täht  2016/17 I r-z. 3. kolejka 15.10.2016
MKS Będzin  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Rejno  2016/17 II r-z. 18. kolejka 27.01.2017
Cuprum Lubin  3:0  MKS Będzin  MVP: Masny  2017/18 I r-z. 1. kolejka 29.09.2017

Wyjazd kibiców na mecz 16. kolejki pomiędzy MKS Będzin i Cuprum Lubin odbędzie się w sobotę o godz. 12:00 spod Lidla na Ustroniu. Drugi przystanek pod sklepem Alfa na Przylesiu. Koszt wyjazdu 50 zł za osobę, płatne na miejscu zbiórek.

 

Mecz odbędzie się 6 stycznia 2018 roku (sobota) o godz. 18:00 w hali MOSiR w Sosnowcu.

 

Informacje u Sebastiana: telefonicznie (663 713 793), przez sms lub internet.




Porażka na koniec I rundy zasadniczej

 

Cuprum jako pierwsza drużyna zakończyła już I rundę zasadniczą w tym sezonie. W ostatnim swoim meczu w tym roku w lubińskiej hali nie sprawiło jednak prezentu dla swoich kibiców. Początek był całkiem niezły, bo Miedziowi prowadzili dwoma punktami. Goście od razu wzięli się za odrabianie strat i to oni po chwili cieszyli się z prowadzenia. W ekipie trenera Duflosa zaczęły pojawiać się błędy, które działały na korzyść gości i zwiększały ich przewagę. Dzięki serwisowi Masnego udało się zbliżyć do gości na dwa punkty. Jednak Miedziowi nie poszli za ciosem. Kolejne akcje kończyły się sukcesem warszawian i ostatecznie zwycięstwem w pierwszym secie. Druga partia zaczęła się od prowadzenia Onico trzema oczkami, ale skuteczni Kaczmarek i Pupart zdobywali punkty dla Cuprum. Wtedy jeszcze wydawało się, że gospodarze mogą nawiązać walkę z rywalem. Niestety nie trwało to długo. Goście odskoczyli na trzy punkty i w końcówce seta nie dali się już dogonić. Dziesięciominutowa przerwa bardzo dobrze wpłynęła na Miedziowych. Oglądaliśmy pewne siebie i dominujące na boisku Cuprum. Punkty zdobyte przez Kaczmarka i Gunię dały prowadzenie już pięcioma punktami. Dość pewnie lubinianie kroczyli do zwycięstwa w tym secie. Do ataku ruszyli też goście. Zaczęli odrabiać straty, a błędy Cuprum dały im także kilka prezentów w postaci punktów. Ten set w końcówce był bardzo wyrównany. Dopiero po walce na przewagi zwycięzcą całego spotkania okazała się ekipa przyjezdnych. To już ich piąta wygrana pod rząd w lidze i umocnienie się w czołówce tabeli, a także gwarancja zagrania w Pucharze Polski.

 

Nie tak miało wyglądać pożegnanie z kibicami w Lubinie w tym roku. Prezent dostali rywale. Teraz przed siatkarzami przerwa świąteczno-noworoczna i czas na przygotowywanie się do rundy rewanżowej. Także czas na regenerację podstawowych zawodników Tähta i Guni, którzy zagrali już w tym meczu, ale nie są jeszcze w pełni sił.

 

Cuprum Lubin – ONICO Warszawa 0:3 (19:25, 23:25, 28:30)

MVP: Nikola Gjorgiew

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (12), Pupart (11), Täht (7), Hain (5), Gunia (4), Masny (3), Michalski (3), Patucha (2), Terzić, Gorzkiewicz, Kryś (libero), Makoś (libero)

Onico Warszawa: Stephane Antiga (trener), Kwolek (19), Gjorgiew (15), Wrona (7), Samica (6), Włodarczyk (5), Brizard (4), Warda (4), Nowakowski (1), Firlej, Wojtaszek (libero)

Czas: 24+26+33 (83 minuty)

Widzów: 1542.

 

21.12.2017


Ostatni mecz w 2017 roku

 

Mecz Cuprum Lubin z Onico Warszawa rozpocznie 14. kolejkę spotkań PlusLigi. Warszawianie od kilkunastu już lat grają w najwyższej klasie rozgrywek plasując się na koniec sezonów w środkowej części tabeli. W poprzednim zajęli 9. miejsce. Teraz Onico bardzo dobrze zaczęło nowy sezon, bo po 13-stu meczach jest na wysokim czwartym miejscu. Jednak strata w tabeli Miedziowych do rywala to tylko 3 punkty i o jedno zwycięstwo mniej. Ostatnie cztery mecze warszawiacy wygrali pokonując m.in. wyżej notowane zespoły (Rzeszów, Olsztyn, Jastrzębie-Zdrój). Miedziowi także są po zwycięskich pojedynkach wyjazdowych w Bydgoszczy i Katowicach. Wydaje się, że faworytem środowego meczu są goście ze stolicy, pomimo że bilans spotkań między zespołami jest korzystny dla lubinian. Znowu na hali zobaczymy byłego przyjmującego Cuprum Lubin - Wojciecha Włodarczyka. Natomiast poprzedni sezon w Warszawie grał Przemysław Smoliński, obecnie środkowy Miedziowych.

 

Liczymy na prezent dla kibiców na święta w postaci zwycięstwa naszego zespołu. Zapraszamy więc na halę, na ostatni mecz w tym roku!

 

20.12.2017

Cuprum Lubin  6:2  Onico Warszawa
AZS Politechnika W-a  3:1  Cuprum Lubin  MVP: Lipiński  2014/15 I r-z. 5. kol.  22.10.2014 
Cuprum Lubin  3:0  AZS Politechnika W-a  MVP: Romać  2014/15 II r-z. 18. kol. 20.12.2014
AZS Politechnika W-a  1:3  Cuprum Lubin  MVP: Borovnjak  2014/15 III r. play-off 12.04.2015
Cuprum Lubin  3:1  AZS Politechnika W-a  MVP: Romać  2014/15 III r. play-off 17.04.2015
AZS Politechnika W-a  3:2  Cuprum Lubin  MVP: Samica  2015/16 I r-z. 1. kol. 30.10.2015
Cuprum Lubin  3:0  AZS Politechnika W-a  MVP: Włodarczyk  2015/16 II r-z. 14. kol. 22.01.2016
Cuprum Lubin  3:1  ONICO AZS Politechnika W-a  MVP: Kaczmarek  2016/17 I r-z. 9. kol. 19.11.2016
ONICO AZS Politechnika W-a  0:3  Cuprum Lubin  MVP: Łomacz  2016/17 II r-z. 24. kol. 18.01.2017

Zachęcamy do głosowania na Miedziowych w VI Plebiscycie na Najpopularniejszego Trenera i Zawodnika Zagłębia Miedziowego 2017. Wśród nominowanych są trener Cuprum Lubin Patrick Duflos oraz zawodnicy Dawid Gunia, Łukasz Kaczmarek i Robert Täht.

 

Głosowanie trwa do 25 stycznia 2018 roku. Po zalogowaniu się (wymagana wcześniejsza rejestracja) można oddawać głos co godzinę. Wśród głosujących rozlosowane zostaną nagrody.

 

Zwycięzcy Plebiscytu bawić się będą na Balu Mistrzów Sportu Zagłębia Miedziowego, który odbędzie się 9 lutego 2018 roku w hotelu Qubus w Legnicy.

 Tutaj głosujemy:  www.e-legnickie.pl/plebiscyt

18.12.2017


Kolejne 3 punkty!

 

Zapowiadało się na ciekawe spotkanie, bo obydwa zespoły sąsiadowały ze sobą w tabeli i miały taki sam bilans wygranych i przegranych. Bardziej stawiano na zespół z Lubina, bo gospodarze byli po serii pięciu porażek. Całkiem dobrze zaczęli katowiczanie. Jednak Miedziowi nie dali się ogrywać i doprowadzili do remisu. Po kilku minutach gry punkt za punkt goście odskoczyli na dwa punkty, głównie dzięki Pupartowi. Ambitni gospodarze nie dawali za wygraną i tym razem to oni doprowadzili do remisu, a pięć punktów z rzędu dało im prowadzenie i Miedziowi nie mieli już szans na dogonienie wyniku. Inaczej Cuprum zagrało w drugim secie. Od początku skutecznie atakowali Kaczmarek i Pupart. Zwiększało się prowadzenie gości, a pomagali w tym także gospodarze popełniając coraz więcej błędów. Przerwa wzięta na życzenie trenera Gruszki nie podziałała mobilizująco na jego zespół. Kolejny set był podobny do poprzedniego. Znowu ataki gości wyprowadziły ich na prowadzenie. Po chwilowym remisie Miedziowi znowu przeważali. Przewaga wynosiła nawet cztery punkty, zdobyte pod rząd przez gości. Ambitni gospodarze zaczęli gonić rywala. Jednak Hain i w końcówce Terzić dali Cuprum zwycięstwo. Czwartą partię lepiej zaczęli gospodarze, ale już po chwili lubinianie doprowadzili do remisu. Już było widać dużą przewagę na boisku Miedziowych. O przerwę poprosił jeszcze trener Gruszka. Dało to rezultat w postaci trzech zdobytych pod rząd punktów i nadzieję gospodarzy na nawiązanie walki z Cuprum. Niezawodny Kaczmarek zakończył jednak seta dla lubinian i cały mecz Cuprum wygrywa za 3 punkty. Gospodarze natomiast przegrywają szósty mecz z rzędu i o przełamanie muszą powalczyć w następnej kolejce.

 

Zwycięska passa Cuprum Lubin trwa. Dwa kolejne wyjazdowe zwycięstwa po 3 punkty bardzo cieszą. Dziękujemy grupie kibiców, którzy w Katowicach wspierali nasz zespół i znowu mogli cieszyć się z bardzo dobrej postawy ekipy trenera Duflosa!

 

GKS Katowice - Cuprum Lubin 1:3 (25:18, 17:25, 21:25, 21:25)

MVP: Keith Pupart

GKS Katowice: Piotr Gruszka (trener), Butryn (25), Quiroga (13), Kalembka (10), Kohut (10), Sobański (6), Komenda (2), Witczak (1), Kapelus, Stelmach,  Pietraszko, Mariański (libero)

Cuprum Lubin: Patrick Duflos (trener), Kaczmarek (20), Pupart (18), Terzić (10), Hain (6), Michalski (5), Masny (1), Gorzkiewicz, Kryś (libero), Makoś (libero)

Czas: 20+22+24+25 (91 minut)

Widzów: 430.

 

18.12.2017


Kolejna edycja Szlachetnej Paczki za nami!

 

Czas na podsumowania i podziękowania. 

Tegoroczną Paczkę po raz kolejny robiliśmy wspólnie z Drużyną i Sztabem Zarządzająco-Szkoleniowym Cuprum Lubin. Zakupy, wspólne rodzinne pakowanie i wreszcie zawiezienie ponad 20 paczek do wybranej przez nas Rodziny. Były to ważne i wzruszające chwile. 

 

W tych dniach połączyła nas wspólna potrzeba pomagania innym. 

 

Dziękujemy przede wszystkim Rodzinie u której byliśmy, za to że mogliśmy Jej pomóc i tak wiele zyskać dla siebie. Za to, że pozwolili nam przyjechać do siebie i wspólnie przeżyć te emocje. W tej sytuacji naprawdę prościej jest być Darczyńcą niż Obdarowywanym. Dlatego ogromny szacunek dla Rodziny. Dziękujemy i trzymamy kciuki, aby w ich życiu były już tylko lepsze dni. 

 

Wszystkim Członkom Stowarzyszenia Klub Kibica Cuprum Lubin, Ich Rodzinom i Przyjaciołom – OGROMNE dzięki za wsparcie finansowe i rzeczowe. Bez Was nie byłoby to możliwe. Cieszymy się że w naszych szeregach są ludzie na których zawsze możemy liczyć, ludzie o ogromnych serduchach i wielkiej wrażliwości. Mamy w sobie ogromny potencjał, nie tylko na sektorze. Jesteście fantastyczni. 

 

Bardzo dziękujemy Drużynie, Rodzinom Siatkarzy i Sztabowi za to, że byli z nami. Dziękujemy Prezesowi Cuprum Lubin - Darkowi Biernatowi i Marzence za wsparcie i współpracę.

 

Bardzo dziękujemy wszystkim tym, którzy mimo braku przynależności do Naszej Siatkówkowej Rodziny – pomogli przy organizacji Paczki. 

 

Ogromne dzięki dla Koleżanek i Kolegów z Miedziowego Centrum Kształcenia Kadr za wsparcie finansowe i rzeczowe. Super sprawa, że po raz kolejny mogliśmy na Was liczyć. Dziękujemy za Waszą hojność. 

 

Ukłony dla firmy MEGA OFFICE Spółka z o.o. z Wrocławia, która podarowała artykuły szkolne i materiały biurowe. Dziękujemy Ani Miderze i Tomkowi Żydkowi, Bogusi z Home&You. Każda pomoc jaką od Was otrzymaliśmy była bezcenna, dlatego że bezinteresowna. Dziękujemy za zaufanie. 

 

Rodzina do której zawieźliśmy naszą paczkę, to Mama i dwóch Synów oraz wspierający Ich Dziadkowe. Ludzie niezwykle skromni. Mamy dzieję, że dzięki tej akcji uwierzą w siebie i siłę swojej Rodziny, oraz w to że nie są sami, a dobra materialne którymi ich obdarowaliśmy dadzą im choć na chwilę odsunąć na bok kłopoty dnia codziennego. 

 

Z całego serca dziękujemy Wszystkim którzy pomogli nam przy organizacji naszej Paczki. 

 

Zarząd Stowarzyszenia Klub Kibica Cuprum Lubin.

 

10.12.2017


Wyjazd do Katowic

 

To już będzie ostatni mecz wyjazdowy naszej drużyny w tym roku. W 15. kolejce ekipa trenera Duflosa zagra w Katowicach. O punkty zagrają więc dwa górnicze kluby. GKS Katowice dopiero drugi sezon występuje w PlusLidze. Pierwszy sezon zakończył na 10. miejscu. Obecnie katowiczanie są sąsiadami w tabeli z Cuprum Lubin. Mają tyle samo zwycięstw i porażek co nasz zespół (6 wygranych, 7 porażek), ale są oczko niżej i mają 2 punkty mniej. Są w podobnej sytuacji jak Miedziowi przed tygodniem - w pięciu ostatnich meczach doznali 5 porażek, a dodatkowo udało im się w tych meczach wygrać tylko jednego seta. Faworytem niedzielnej potyczki na pewno są Miedziowi, którzy po fatalnej serii porażek zdecydowanie pokonali w Bydgoszczy Łuczniczkę. Ale też katowiczanie są głodni zwycięstwa i na pewno chcieliby dobrze zaprezentować się przed własną publicznością.

 

Do Katowic wybiera się oczywiście także nasz Klub Kibica. Spora grupa lubinian pomoże dopingiem Miedziowym i mamy nadzieję, że podobnie jak z Bydgoszczy - będziemy wracać w dobrych humorach ze Śląska!

 

16.12.2017

Cuprum Lubin  2:0  GKS Katowice
Cuprum Lubin  3:2  GKS Katowice  MVP: Kaczmarek  2016/17 I r-z. 12. kolejka 06.12.2016
GKS Katowice  2:3  Cuprum Lubin  MVP: Täht  2016/17 II r-z. 27. kolejka 11.03.2017

Wyjazd do Katowic

 

Wyjazd na niedzielny mecz do Katowic z Lubina o godz. 9:30 spod Lidla na Ustroniu. Drugi przystanek pod sklepem Kaufland na Przylesiu. Koszt wyjazdu to 40 zł za osobę, płatne na miejscu zbiórek.

 

Informacje i zapisy u Sebastiana (tel.: 663 713 793 lub internet).


STRONY:  1   2   3   4   5